Świat

Nie wiesz czy to dobry rozmiar? There is an app for that!

KW
Krzysztof Wąsowski
3

Nabywanie ciuchów w sklepach online bywa nieraz kłopotliwe, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Problemem, z którym najczęściej się spotykamy to znalezienie odpowiedniego rozmiaru. Chyba każdy się już o tym przekonał, że co producent to inna rozmiarówka i czasem zdarza się tak, że nosząc na co dz...

Nabywanie ciuchów w sklepach online bywa nieraz kłopotliwe, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Problemem, z którym najczęściej się spotykamy to znalezienie odpowiedniego rozmiaru. Chyba każdy się już o tym przekonał, że co producent to inna rozmiarówka i czasem zdarza się tak, że nosząc na co dzień spodnie marki X w rozmiarze medium u innej marki spodnie o tym samym obwodzie w pasie będą opisane jako large. BeauCoo to startup dedykowany kobietom, a dokładnie platforma social-shoppingowa pomagająca kobietom znaleźć części konfekcji, w których będą dobrze wyglądać.

Startup w dniu wczorajszym wyszedł z beta-testów i aktualnie każdy może skorzystać z jego usług. No może prawie każdy, bo BeauCoo to aplikacja mobilna stworzona (przynajmniej na razie) na platformę iOS – wersja Android oraz Windows Phone ma się pojawić już niedługo.

Cały pomysł jest dedykowany przede wszystkim piękniejszej części naszego społeczeństwa, które co raz wychodzą na zakupy celem nabycia nowych ciuchów. Zarówno zasada działania jak i idea jest bardzo prosta. Jako, że grupa docelowa lubi być na czasie twórcy postanowili kobietom w tym pomóc. Użytkownik w prosty sposób może zalogować się do aplikacji poprzez posiadane konto na Facebooku, a kolejno dodać informację o swoich wymiarach oraz rozmiarach ciuchów jakie zazwyczaj nosi. Firma podkreśla, że dane na temat „rozmiarów” każdej użytkowniczki nie zostaną nigdzie udostępnione – a jak chyba wszyscy wiemy mogłaby wyniknąć niezła afera, gdyby te dane wraz z nazwiskami stały się łupem hakerów ;)

Po zwymiarowaniu się i wprowadzeniu danych do aplikacji algorytm łączy posiadacza konta z innymi użytkowniczkami o podobnych lub takich samych wymiarach. Podczas wypadu na zakupy użytkowniczka może np. zrobić sobie zdjęcie w ciuchach, które aktualnie planuje kupić i dodać do aplikacji. Dodatkowo może podać informację o producencie, rodzaju materiału i ewentualnej lokalizacji danego sklepu – aplikacja ma umożliwiać także tworzenie własnej szafy ze stylizacjami (w końcu kobiety lubią się pochwalić tym co mają w szafie ;). Jak zaznaczyłem wcześniej, aplikacja ma tworzyć społeczność wokół ubrań i stylizacji, więc twórcy pomyśleli także o ocenianiu i komentowaniu poszczególnych zdjęć czy stylizacji.

Początkowo miałem w ogóle nie opisywać tego startupu, gdyż nie do końca jest on kierowany do mnie i, przyznam szczerze, nie przypadł mi do gustu. Był bym chyba głupi gdybym nie zapytał o opinię na ten temat kobiety. Moja nieoceniona dziewczyna zwróciła mi uwagę na kilka ważnych aspektów, które przykuły moją uwagę.

Primo

Po pierwsze i chyba najważniejsze, aplikacja może nie w stu procentach, ale eliminuje problem ze złym doborem ciuchów. Dzięki algorytmowi, który dopasowuje użytkowników do siebie poprzez podobne rozmiary, użytkowniczkom łatwiej będzie znaleźć to co je interesuje. Ewentualnie będą wiedziały gdzie i  jakiej marki kupować dane części konfekcji.

Secundo

Po drugie, a dla mnie  najciekawsze, to problem wstydu. Mały odsetek mężczyzn zwraca uwagę na to jak kobiety wyglądają i czy ich kształty lub ewentualne okrągłości nie są za duże. Ponadto kobiety często mogą się wstydzić pokazać w jakimś nowym ciuszku, nie być pewne co do jego zakupu lub po prostu może brakować im odwagi nabyć coś bardziej wyzywającego. Powód? Brak pewności siebie spowodowany np. większą pupą lub kawałkiem brzuszka. Dzięki aplikacji będą mogły poznać (teoretycznie) obiektywną opinię lub zobaczyć gdzie mogą znaleźć ciekawe ciuchy.

Tetrio

Trzecia chyba najmniej istotna, wartość tej aplikacji to oszczędność czasu (teoretyczna) – kobiety bardziej zapracowane po prostu mogą odpalić aplikację i szybko znaleźć ciuch, który im się spodoba (mężom i chłopakom też się to spodoba, bo nie będą musieli spędzać długich godzin w sklepach). Przynajmniej teoretycznie ma to jakąś mniejszą lub większą wartość i sens.

Quatro

Ostatnia wartość dodana to możliwość poznawania nowych sklepów. Jako, że kobiety to mistrzynie zakupów i kochają eksponować nowe sklepy opcja informowania o lokalizacjach i nazwach marek na pewno przypadnie im do gustu.

Wszystkie te zalety nie mogą obejść się bez zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, każdy jest jednak inny i nic nie zastąpi wybrania się do sklepu i przymierzenia danego ciucha – więc Panowie, finalnie nie będzie tak pięknie jakby mogło się początkowo wydawać.

Sama platforma to ciekawa opcja z reklamami dla małych sklepików. Właściciele mogą dodawać zdjęcia swoich sklepów, a tym samym zapraszać klientki bezpośrednio do swojego salonu, kusić je ciekawymi promocjami czy unikalnymi produktami (każda kobieta chce w końcu być indywidualistką).

Twórcy twierdzą, że aplikacja to dopiero początek. Finalnie chcą stworzyć portal, poprzez który producenci i projektanci będą mogli trafiać dokładnie w gusta klienteli, a dzięki zbieraniu danych o wymiarach będą mogli precyzyjnie targetować reklamy np. poprzez dobór odpowiednich modelek.

Startup jest świeżo po rundzie seed z której zebrał 1,1 miliona USD.

Czy pomysł się sprawdzi? Mnie jako facetowi ciężko odpowiedzieć, wypada zapytać kobiety ;)

 

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.


 
 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu