33

Nexus 5 bez żadnych niespodzianek?

Obniżenie ceny Nexusa 4 przyniosło pożądany skutek – smartfon nie jest już oferowany przez Google, co może zwiastować tylko jedno. Następca „czwórki” nadchodzi wielkimi krokami. Na ten moment Google oficjalnie nie powiedziało na ten temat jeszcze ani jednego słowa, lecz pojawienie się Nexusa 5 pod koniec tego roku jest bardziej niż pewne. Jestem bardzo ciekaw […]

Obniżenie ceny Nexusa 4 przyniosło pożądany skutek – smartfon nie jest już oferowany przez Google, co może zwiastować tylko jedno. Następca „czwórki” nadchodzi wielkimi krokami. Na ten moment Google oficjalnie nie powiedziało na ten temat jeszcze ani jednego słowa, lecz pojawienie się Nexusa 5 pod koniec tego roku jest bardziej niż pewne.

Jestem bardzo ciekaw tego w jaki sposób Google przedstawi nowego Nexusa, na jakie funkcje postawi przede wszystkim. Po premierze Nexusa 4 pojawiały się opinie na temat zakończenia współpracy firmy z Mounatin View z koreańskim LG nad kolejnym produktem tej serii urządzeń. Wszystko wskazuje jednak na to, że współpraca ta zacieśniła się i LG dostarczy nam kolejnego Nexusa. Po raz drugi flagowy produkt Google będzie oparty o smartfona od LG, oczywiście z kilkoma ważnymi wyjątkami. Zapewne znajdą się przeciwnicy jak i zwolennicy ponownego wyboru LG na partnera, ale z całą pewnością nie można zarzucić braku sukcesu efektom poprzedniej kolaboracji tych dwóch firm.

Clipboard

Clipboard2

Muszę się przyznać, że od pewnego czasu poszukuję dla siebie smartfona z Androidem i byłem bardzo bliski wyboru Nexusa 4. Nie byłby to telefon spełniający wszystkie moje oczekiwania, lecz w rankingu z innymi smartfonami wypadał najlepiej. Niemalże w przeddzień premiery jego następcy postanowiłem zaczekać jeszcze chwilę, by móc dać (lub nie dać) przekonać się Googlersom do nowszego modelu. Czego możemy się spodziewać? Ostatnie informacje potwierdzają ekran o przekątnej 4,95 cala i rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli, który wykonany będzie w technologii IPS. Wewnątrz ma znaleźć się czterordzeniowy procesor Snapdragon 800 o taktowaniu 2.3GHz, 2 gigabajty RAM-u oraz pamięć wbudowaną sięgającą 32 gigabajtów. Aparat ma pozwolić na robienie zdjęć o rozdzielczości 8 megapikseli, zaś przednia kamerka to rozdzielczość 1.3 megapiksela. Za zasilanie odpowiadać ma bateria o pojemności 2300 mAh.

Poza specyfikacją telefonu do sieci przedostały się rzekome zdjęcia Nexusa 5 na którym pracować miała najnowsza odsłona systemu Android – 4.4 o nazwie KitKat, gdzie widoczny jest nowy launcher. Na pierwszy rzut oka zmiany nie są rewolucyjne, lecz pojawiają się delikatne poprawki w interfejsie jak odświeżone ikony oraz kilka nowych funkcji. Całkiem możliwe jest także udostępnienie aplikacji aparatu czy właśnie launchera w sklepie Google Play, by skorzystać z nich mogli nie tylko posiadacze urządzeń Nexus. Poza fotografiami swoją obecnością Nexus 5 zaszczycił także nagranie wideo, na którym obejrzeć można smartfona z każdej perspektywy oraz przekonać się jak działają na nim podstawowe funkcje systemu Android.

Oczekiwania wobec tego produktu są ogromne – jakby nie patrzeć jest to zawodnik w żółtej koszulce lidera, a przynajmniej powinien nim być na rynku urządzeń z Androidem. Jak sądzicie, czy Nexus 5 co najmniej powtórzy sukces swojego poprzednika?