5

Oto, co wyjdzie z połączenia Gry o Tron i The Simpsons – „Rozczarowani” od Netflix ze zwiastunem

Netflix Rozczarowani
Trudno mi dzisiaj wymienić gatunek, którym Netflix się jeszcze nie zainteresował. "Rozczarowani" mogą utorować ścieżkę tytułom, których do tej pory na Netfliksie raczej wielu nie było - ale skoro za animację dla dorosłych "Rozczarowani" odpowiada twórca "The Simpsons", to chyba musi to wygląda dobrze? Zobaczcie pierwszy zwiastun.

Zrozumiem, jeśli tego typu produkcja kogoś nie zainteresuje. Jest to specyficzny rodzaj humoru i albo się w nim zakochujemy i czerpiemy radość z (prawie) każdego odcinka, albo dosyć szybko rezygnujemy z oglądania. Dokładnie ta sama zasada dotyczy „American Dad”, „Family Guy”, „South Park” czy „Rick and Morty”. A także i „The Simspons”, którzy od 1989 roku nie schodzą z emisji. W ramówce niedługo pojawi się już 30. sezon animacji, która ma wciąż wielu, wielu fanów.

„Rozczarowani” na Netflix – zwiastun

Matt Groening, odpowiedzialny za powstanie tego hitu, rozpoczął współpracę z Netfliksem. Jej efektem jest właśnie seria „Rozczarowani”, która zawita do oferty serwisu już 17 sierpnia. W związku z nadchodzącą premierą mamy już okazję zobaczyć pierwszy zwiastun.

Widzowie Rozczarowanych zostaną porwani do upadającego średniowiecznego królestwa, w którym absurdalne przygody przeżywa młoda, niewylewająca za kołnierz księżniczka, jej zadziorny elfi towarzysz i osobisty demon. To niezwykłe trio napotka na swojej drodze ogry, duszki, harpie, chochliki, trolle, wodne stworzenia i mnóstwo ludzkich półgłówków.

Głosu serialowym postaciom użyczyli Abbi Jacobson (“Bean”), Nat Faxon (“Elfo”) i Eric Andre (“Luci”) oraz John DiMaggio, Billy West, Maurice LaMarche, Tress MacNeille, David Herman, Matt Berry, Jeny Batten, Rich Fulcher, Noel Fielding i Lucy Montgomery. 

Przypominam Wam to coś? Jak już wcześniej sugerowałem, a o czym wspomniał sam twórca – rzeczywiście „Rozczarowanych” można określić jako połączenie Gry o tron i The Simpsons. Do drugiej z wymienionych produkcji na pewno nawiązują humor i kreska, a świat – czasy średniowiecza, czary, magia i inne – oraz walka o władzę mogą kojarzyć się z Grą o tron. Nie zawsze byłem fanem takich seriali, ale przekonał mnie „American Dad”, więc w przypadku „Rozczarowanych” może być nieco z górki.