netflix polska
60

Netflix zapowiada pierwszy polski oryginalny serial w klimacie political fiction

Stało się! Netflix zapowiedział swoją pierwszą oryginalną produkcję, która nakręcona zostanie w Polsce. W projekcie udział wezmą oczywiście polscy aktorzy, a czuwać nad nim będzie Agnieszka Holland.

Bez wielkiej pompy, bez szczegółów, jedynie ze wstępną datą premiery. Tylko tyle wiemy na temat zapowiedzianego na 2018 rok pierwszego oryginalnego serialu Netflixa, który zostanie nakręcony w języku polskim. Nie jesteśmy pierwszym krajem na świecie, gdzie na taki krok zdecydował się Netflix. Także nie pierwszym w Europie. Przed nami były między innymi Francja, Niemcy czy Włochy.

Wybór Agnieszki Holland nie jest przypadkowy. Reżyserka współpracowała już z Netflixem stając za kamerą podczas kręcenia kilku odcinków flagowej serii, czyli House of Cards. Bliska relacja wyraźnie pozwoliła na rozpoczęcie rozmów. W przypadku polskiej produkcji, oprócz Agnieszki Holland, za reżyserię odpowiadać będzie także Kasia Adamik.  Znamy także liczbę odcinków, które powstaną – będzie ich dokładnie 8.

Pierwszy polski serial Netflixa:

Serial kontynuuje wspaniałą tradycję zimnowojennych thrillerów szpiegowskich i prezentuje alternatywną historię świata, w którym żelazna kurtyna nigdy nie upadła. W 2002 roku, dwadzieścia lat po straszliwym ataku terrorystycznym z 1982 roku, który pogrzebał polskie nadzieje na wyzwolenie i zapobiegł upadkowi Związku Radzieckiego, student prawa z ideałami i skompromitowany oficer śledczy odkrywają spisek, który pozwolił utrzymać żelazną kurtynę i represyjne państwo policyjne w Polsce. Po dwóch dekadach pokoju i dobrobytu, przywódcy reżimu wcielają w życie tajny plan obmyślony wspólnie z nieoczekiwanym przeciwnikiem jeszcze w latach 80. Spisek radykalnie odmieni Polskę i wpłynie na życie wszystkich mieszkańców kraju – i całego świata. Intryga odkryta przez bohaterów może wzniecić rewolucję, a rządzący nie cofną się przed niczym, żeby zachować ją w tajemnicy.

Przypomina Wam to coś? Alternatywna rzeczywistość? Człowiek z Wysokiego Zamku? Może odrobinę naciągam, ale podobieństwo jest widoczne.

Kiedy premiera?

Oprócz bardzo ogólnej daty – rok 2018 – nie wiemy nic. Można przypuszczać, że rozwój projektu jest już w dość zaawansowanej fazie, skoro Netflix postanowił podzielić się tą nowiną. Być może wkrótce rozpoczną się także zdjęcia, dlatego pod koniec roku moglibyśmy spodziewać się pierwszych szczegółów – fotografii z planu, delikatnego teasera? Mniej więcej w tym okresie poznamy także obsadę serialu. Sporą zagadką pozostaje wciąż tytuł. Netflix ma wyraźnie spore nadzieje na globalny sukces serii, podobnie jak w przypadku innych swoich produkcji.

– Bardzo się cieszymy, że będziemy mieli okazję połączyć ogromne doświadczenie zespołu Netflixa, znakomitych amerykańskich producentów i scenarzysty z polskim talentem i wrażliwością – mówi Agnieszka Holland. Producent Frank Marshall dodaje: – O współpracy z Agnieszką Holland marzyłem od dłuższego czasu, dlatego bardzo się cieszę, że będę mógł podjąć się produkcji serialu dla serwisu Netflix i pracować razem z niezwykle utalentowanymi aktorami i ekipą filmową z Polski. Z największą przyjemnością potwierdzamy, że będziemy pracować nad produkcją pierwszego polskojęzycznego serialu oryginalnego. Niezmiernie cieszymy się ze współpracy z firmami The Kennedy/Marshall Company i House Media oraz z wybitną polską reżyserką Agnieszką Holland. Jesteśmy przekonani, że ten gatunek przemówi nie tylko do polskich widzów, ale także do międzynarodowej widowni. Więcej szczegółów ujawnimy jeszcze w tym roku – Erik Barmack, wiceprezes firmy Netflix ds. międzynarodowych treści oryginalnych.

To będzie pierwsza tak duża szansa na zaistnienie polskiej produkcji (serialowej) na arenie międzynarodowej. Dzięki globalnemu zasięgowi Netflixa, w ciągu jednej chwili serial trafi do milionów widzów na całym świecie. Będzie przetłumaczony na wiele innych języków, kampanie reklamowe dotrą do przeróżnych zakątków globu. Opis produkcji zapowiada świetne widowisko. Nie mogę się doczekać!