13

NASA zaprojektowała nowy kombinezon do spacerów księżycowych

NASA ma plan wylądować na Księżycu w 2024 roku i poświęca coraz więcej środków aby tego terminu dotrzymać. Jednym z niezbędnych elementów jest kombinezon, który pozwoli na spacery po powierzchni Srebrnego globu. Wczoraj projekt został zaprezentowany i może przejść pierwsze testy już za dwa lata.

Pierwszy nowy kombinezon kosmiczny od 40 lat

NASA czerpiąc z doświadczeń związanych z misjami Apollo musiało przygotować nowy typ kombinezonu kosmicznego, który będzie między innymi bardziej odporny na działanie pyłu księżycowego. Z tego względu nowy projekt jest bardziej zabudowany, a wszystkie kluczowe komponenty są zakryte i zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi. Nowy kombinezon nazwany został xEMU i w stosunku do standardowych skafandrów stosowanych między innymi na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ma szereg zalet. Przede wszystkim jest bardziej elastyczny, pozwala na większy zakres ruchu, skręt w pasie i zginanie kolan.

Ponadto ma uniwersalny rozmiar, dzięki zastosowaniu różnych komponentów i regulacji będzie mógł być stosowany zarówno przez kobiety jak i przez mężczyzn. To o tyle ważne, że ostatnio NASA musiała przesunąć spacer kosmiczny dwóch astronautek na ISS właśnie z powodu problemów z rozmiarem skafandra. xEMU będzie w stanie zapewnić komfortowe warunki astronautom na powierzchni Księżyca, niezależnie od tego czy temperatura będzie wynosiła +120 czy -156 stopni Celsjusza. Projekt nie jest jeszcze sfinalizowany, ale powinien zostać przetestowany na ISS i w przestrzeni kosmicznej już w 2021 roku, aby być gotowym na pierwsze misje księżycowe.

Na filmie pokazano też drugi rodzaj kombinezonu (pomarańczowy), który będzie użytkowany przez astronautów w trakcie lotu na Księżyc i w lądowniku. Pomimo znacznie bardziej skromnych rozmiarów i większej elastyczności ma zapewnić przeżycie astronautów w warunkach nagłego spadku ciśnienia w pojeździe. Docelowo NASA chce aby produkcją skafandrów kosmicznych zajęła się zewnętrzna, prywatna firma, która będzie mogła udoskonalić projekt i pewnie docelowo obniżyć też koszt jego wytworzenia.

To wszystko to jednak nadal tylko jeden mały kroczek w kierunku powrotu na Księżyc, problemów do rozwiązania jest znacznie więcej, a czasu coraz mniej…