Moje przemyślenia

Narzekaliście na darmowy album U2. Dlaczego nikt nie narzeka na zbędne aplikacje w iOS?

KK
Konrad Kozłowski
26

To była dopiero afera - Apple wraz z U2 postanowiło podarować użytkownikom iTunes najnowszy album zespołu "wpychając" go do urządzeń i zabierając cenną pamięć. Nie lubicie U2? Ja też raczej za nimi nie przepadam, ale nie miałem piany na ustach, gdy płyta U2 pojawiła się na moim koncie. Zupełnie inac...

To była dopiero afera - Apple wraz z U2 postanowiło podarować użytkownikom iTunes najnowszy album zespołu "wpychając" go do urządzeń i zabierając cenną pamięć. Nie lubicie U2? Ja też raczej za nimi nie przepadam, ale nie miałem piany na ustach, gdy płyta U2 pojawiła się na moim koncie. Zupełnie inaczej reaguję jednak, gdy Apple wyposaża swój system w aplikacje, których nie potrzebuję.

Jeszcze w trakcie wczorajszej konferencji udostępniona została aktualizacja systemu iOS do wersji 8.2. Wraz z nią, iPhone staje się kompatybilny z Apple Watch. Również dzięki aplikacji, która pozwala sparować urządzenia, a później zarządzać wieloma ustawieniami zegarka. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt że, wcale nie zamierzam kupić Apple Watch i nie trafi w pierwszej kolejności do Polski, jak i wielu innych krajów - za to aplikacja mu dedykowana już tak.

Przy okazji niedawnego uaktualnienia systemu iOS wyszło na jaw, jak wiele potrzebne jest wolnej pamięci, by móc w pobrać i zainstalować aktualizację. Mimo, że urządzenia z 8 GB pamięci odchodzą w zapomnienie, to nawet podstawowe dziś 16 GB nie jest pojemnością, która nieco bardziej zaangażowanym użytkownikom smartfona czy tabletu będzie w zupełności wystarczała. Dlatego liczy się każda wolna przestrzeń, do której będziemy mieli dostęp, a mimo to Apple nadal robi swoje.

iBooks, Newsstand, Podcasty, Zdrowie, Giełda, Przypomnienia, Passbook - oto przykłady aplikacji, których nie sposób usunąć z iPhone'a (bez jailbreak'a oczywiście). Jedyne co możemy osiągnąć, to dodanie ich do folderu na ostatnim ekranie, by nie zaprzątały nam głowy. Tymczasem do tej listy dołączyła właśnie kolejna, a następne są już w drodze. Pamiętacie o zakupie Beats przez Apple? A pamiętacie, że już w tym roku firma z Cupertino zaprezentuje nową usługę streamingową? Jej aplikacja z całą pewnością stanie się integralną częścią systemu iOS.

To, co dziwi mnie jeszcze bardziej od praktyk Apple to fakt, że wokół darmowego albumu zrobiono niewyobrażalny szum, a Apple jedynie oberwało po całej tej akcji. Gdy jednak pamięć urządzeń wypełniana jest aplikacjami, które nie są niezbędne i/lub posiadają świetne alternatywy, to większość osób przyjmuje to za normę.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

AplikacjeAppleMobileiOS