Moje przemyślenia

Mozilla ma plany dotyczące iPada, które mają na imię Junior

MS
Michał Szabłowski
5

Mozilla oznajmiła światu prowadzenie prac nad nową przeglądarką zaprojektowaną specjalnie dla najpopularniejszego tabletu na świecie. Firefox Junior, bo tak (póki co) nazywa się prototypowa aplikacja, ma być alternatywą dla wszystkich użytkowników iPada znudzonych lub niezadowolonych z działania Saf...

Mozilla oznajmiła światu prowadzenie prac nad nową przeglądarką zaprojektowaną specjalnie dla najpopularniejszego tabletu na świecie. Firefox Junior, bo tak (póki co) nazywa się prototypowa aplikacja, ma być alternatywą dla wszystkich użytkowników iPada znudzonych lub niezadowolonych z działania Safari, Delfina i innych aplikacji umożliwiających przeglądanie stron internetowych.

Przy okazji dowiadujemy się, dlatego Ognisty Lisek nie pojawił się do tej pory na jednym z największych mobilnych systemów operacyjnych na świecie.

Jak donosi serwis The Verge, tworzony od kilku miesięcy Junior ma zmienić sposób, w jaki właściciele tabletów firmy Apple korzystają z zasobów w Sieci. W zaprezentowanej przez Alexa Limiego prototypowej przeglądarce Mozilli postawiono na minimalizm. Oznacza to istnienie tylko dwóch głównych przycisków do nawigacji: znajdującego się po lewej stronie przycisku "cofnij" i po prawej plusa otwierającego nową kartę. Oba zostały umieszczone w takich miejscach, by bez odrywania rąk od iPada można było mieć do nich dostęp. Przy okazji usunięto same zakładki - znajdziemy je (o ile tylko Junior ujrzy światło dzienne) i nie tylko je po kliknięciu na wspomnianą ikonę plusa. Oprócz nich ukaże się nam lista naszych ulubionych witryn w Sieci oraz niewidoczny na ekranie głównym aplikacji pasek z adresem. Każda z nich zajmuje około jedną trzecią ekranu. Dodatkową ciekawostką wspomnianą podczas prezentacji Juniora jest możliwość utworzenia na nim kont dla wielu użytkowników. Opcja ta powinna szczególnie przypaść do gustu tym właścicielom iPadów, którzy dzielą się swoją zabawką z innymi, na przykład z członkami rodziny.

Jeśli jesteście ciekawi, w jaki sposób na żywo wygląda Junior (nie podoba mi się ta nazwa), wtedy polecam Wam obejrzenie kilkudziesięciominutowego filmu:

Przy okazji dowiadujemy się, dlaczego Firefox nie pojawił się do tej pory na sprzęcie z logo nadgryzionego jabłka. Niezachwalający działania domyślnej przeglądarki iOS-a Limi zdradził, że jednym z powodów nieobecności na iGadżetach jest niemożliwość zaimplementowania silnika renderującego na obcej platformie sprzętowej. Zauważa też całkiem słusznie, że stworzenie przeglądarki dla iOS-a jest koniecznością i podkreśla, że system Apple jest jedynym, na którym nieobecny jest Firefox.

Współtwórca Juniora nie wspomniał niestety, kiedy owa przeglądarka miałaby się pojawić w sklepie z aplikacjami dla systemu iOS. Ciekaw jestem, czy gdyby stało się to już jutro, to czy nasi Czytelnicy postanowiliby przerzucić się na nową aplikację Mozilli. Dalibyście jej szansę?

Zdjęcie pochodzi z The Verge

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

FirefoxMozillaiPad