moto g7
8

Motorola nigdy nie była tak dobra – Moto G7 będzie ciekawym wyborem

Moto G7 będzie naturalnym następcą G6, ale w tym wszystkim warto się skupić na czymś więcej niż jedynie danych technicznych.

Motorola na fali

Najpierw Motorola została zakupiona przez Google, aby potem trafić w ręce Lenovo. Właśnie pod panowaniem Chińczyków przeżyła metamorfozę, szukając tożsamości dla swoich produktów, które raz były dobre, kiedy indziej zupełnie nietrafione. Ostatnio wydaje mi się, że w końcu znaleźli odpowiednią filozofię tworzenia smartfonów.

Nowe motki mogą się podobać. Zdecydowanie nie należą one do grona najtańszych, czy wyróżniających się nieprawdopodobną specyfikacją, ale przy tym wszystkim oferują wysoką stabilność pracy, praktyczne dodatki, co w ogólnym rozrachunku przekłada się na dobrze sprawdzające się telefony. Moim zdaniem Motorola to obecnie jedna z najlepszych firm w segmencie.

Moto G7, czyli poprawki na mocnej podstawie

Nowa generacja urządzeń pojawia się najczęściej raz na rok. W zeszłym firma należąca do Lenovo zdecydowała się na dodanie serii z dopiskiem S w nazwie, która byłaby nieco mocniejsza od pierwotnej. Nie zdziwiłbym się z kolei, gdyby w 2018 szybciej po prostu pojawiła się kolejna wersja. W końcu do sieci trafiły zdjęcia prezentujące Moto G7 w pięknym, czerwonym kolorze.

Bez większych zmian zostanie wygląd. Plecki dalej będą błyszczące, obiektyw podwójnego aparatu 12 + 5 Mpix będzie delikatnie wystawał ponad obudowę, a zaoblona obudowa ma dobrze leżeć w dłoni i być odporna na zachlapania. Nowości ujrzymy z przodu. Mianowicie ekran dostanie niewielkie wcięcie, dzięki czemu rzeczywiście panel IPS będzie prawie bezramkowy. Cieszy to, że nikt nie chce się tu bawić w dużego notcha.

moto g7

Dotychczasowe wiadomości wskazują na specyfikację techniczną zbliżoną do G6 Plus. Moto G7 miałby działać za sprawą Snapdragona 630, a zasili go bateria 3200 mAh ze wsparciem dla technologii szybkiego ładowania. To wszystko uzupełniałaby kamerka 8 Mpix oraz najnowszy Android 9.0 Pie. Na zdjęciu możemy zobaczyć oprogramowanie z nakładką, ale wariant na Europę na pewno otrzyma system pozbawiony takich wstawek i oferujący doznania bliskie Pixelom.

Czytaj również:
Motorola zna się świetnie na smartfonach. Recenzja Motorola Moto G7

* na zdjęciu tytułowym Moto G5S Plus

źródło: NDTV