13

Modder sprawił, że Watch Dogs na PC wygląda o niebo lepiej – prawie jak słynna wersja z E3

Pamiętacie jeszcze pierwszą styczność z Watch Dogs? Grę po raz pierwszy zaprezentowano na targach E3 w 2012 roku. Niestety, wersja którą dostaliśmy dosyć znacząco odbiega od jakości, której się spodziewaliśmy. Na szczęście nic straconego – niedługo po premierze mamy już moda, który przywraca Watch Dogs dużą część blasku. TheWorse, modder z forum Guru3D przyjrzał się […]

Pamiętacie jeszcze pierwszą styczność z Watch Dogs? Grę po raz pierwszy zaprezentowano na targach E3 w 2012 roku. Niestety, wersja którą dostaliśmy dosyć znacząco odbiega od jakości, której się spodziewaliśmy. Na szczęście nic straconego – niedługo po premierze mamy już moda, który przywraca Watch Dogs dużą część blasku.

TheWorse, modder z forum Guru3D przyjrzał się plikom systemowym Watch Dogs (część musiał przekonwertować, co zajęło mu trochę czasu) i odnalazł nieco ciekawostek. Okazało się, że wiele efektów, które tak zachwycały nas po pierwszym zwiastunie, są zaszyte w kodzie gry, a zostały po prostu… ukryte, bądź wyłączone.

Modyfikacja jest już dostępna, po zainstalowaniu zdecydowanie poprawia wygląd Watch Dogs, co widać na pierwszy rzut oka na zrzuty ekranu. Najważniejsze zmiany to odblokowanie efektu bloom, dodatkowe cienie i zmiany w wyświetlaniu odbić, a także inna praca kamery i zwiększona ilość cywili (większy tłum potęguje wrażenie, że jesteśmy w prawdziwej metropolii).

watchdogsmod1 watchdogsmod3 watchdogsmod4 watchdogsmod5

Pytanie brzmi: dlaczego? Po co Ubisoft blokuje ustawienia, które mogą poprawić odbiór gry? Odpowiedzi może być kilka. Francuski wydawca mógł zwyczajnie nie chcieć, żeby pecetowa wersja odstawała zbytno od konsolowych, zwłaszcza tych z next-genów. Gdyby różnica była diametralna, posiadacze PlayStation 4 i Xboksa One mogli by być mniej chętni, żeby inwestować w ten tytuł. Inna teoria mówi, że stosowanie efektów włączonych przez TheWorse i innych modderów sprawia, że Watch Dogs jest niestabilne, a Ubisoftowi zwyczajnie nie chciało się inwestować środków w dopracowanie wersji na komputery osobiste.

Tak czy inaczej, Francuzi się nie popisali. Na szczęście świat pecetów ma swoich pasjonatów, którym się chce i którzy potrafią przezwyciężyć takie proste trudności, jak konieczność grzebania w ustawieniach na poziomie kodu. Co to dla komputerowców, phi.