YouTube

Mobilny YouTube wkrótce z prawdziwym multitaskingiem i opcją picture-in-picture

8

Nasze urządzenia mobilne dysponują coraz większą mocą obliczeniową, oferując przy tym pojemniejszą przestrzeń na wyświetlaczu. Wykorzystywanie jej przez jedną aplikację nie jest do końca rozsądne, co zauważył już Samsung przygotowując unikatowe funkcje do swoich modeli z serii Note. Wygląda na to, ż...

Nasze urządzenia mobilne dysponują coraz większą mocą obliczeniową, oferując przy tym pojemniejszą przestrzeń na wyświetlaczu. Wykorzystywanie jej przez jedną aplikację nie jest do końca rozsądne, co zauważył już Samsung przygotowując unikatowe funkcje do swoich modeli z serii Note. Wygląda na to, że stosowne nowości otrzymamy również od Google - najpierw w aplikacji YouTube.

Informacje takie ujawnił Ryan Socio na forum The Verge. Są one tym bardziej prawdopodobne, gdyż Socio zdradzał już nowości w Gmailu tuż przed jego premierą, które się potwierdziły, a także informował o projekcie Babel, czyli aplikacji Hangouty. Można zatem sądzić, że poniższe informacje nie należą do kategorii "czy?" tylko powinniśmy je umieścić pod nagłówkiem "kiedy?".

Nowy YouTube ma być solidnie przebudowaną aplikacją. Do tej pory aplikacja działała w sposób taki sam, jak inne - po uruchomieniu klipu wideo nie mogliśmy zrobić nic więcej, a przełączenie się do innego programu skutkowało zatrzymaniem odtwarzania. Były co prawda triki pozwalające na przeskoczenie tych ograniczeń, ale to raczej półśrodki, które trudno uznać za komfortowe. W nowej wersji klipy wideo będziemy mogli minimalizować, sprawiając w ten sposób, że będą ciągle odtwarzane w tle, a my otrzymamy pełną swobodę jeśli chodzi o przeglądanie i odtwarzanie kolejnych filmów. Oczywiście przez cały ten czas z głośników/słuchawek będzie wydobywał się dźwięk, co pozwoli wykorzystać YouTube równie skutecznie co wbudowany odtwarzacz muzyki. Słowem, YouTube stanie się aplikacją wielozadaniową, co bardzo cieszy.

Ale to nie koniec nowości. Innym rozwiązaniem, które ma ucieszyć posiadaczy dużych ekranów jest funkcja picture-in-picture, wśród posiadaczy Samsungów znana też jako Multi-window. Bez względu jednak jak ją nazwiemy, działa w sposób bardzo podobny. YouTube w tym trybie będzie pozwalał na uruchomienie klipu w małym okienku, a w tym czasie pozostała część wyświetlacza będzie dostępna do naszej dyspozycji. Obie funkcje mają wymagać od nas jedynie przeciągnięcia palcem w wybranym kierunku. Proste, prawda?

Co jednak najciekawsze, opisywane tutaj nowości mają nie tylko ograniczać się do YouTube. Oczywiście klient serwisu ma je otrzymać jako pierwszy, ale z czasem Google podobno wprowadzi tego typu rozwiązania również do innych swoich produktów, a kto wie - być może również jako natywną funkcję Androida. Już teraz wyobraźnia podpowiada mi, jak bardzo praktyczne byłoby to rozwiązanie. Choć trzeba też zauważyć, że jeśli spojrzymy szerzej, znajdziemy autorskie rozwiązania, które już tego typu możliwości posiadają. Jednak najczęściej wiążą się one z koniecznością posiadania zrootowanego urządzenia oraz oferują wątpliwą wydajność. Zakładam, że w przypadku autorskich projektów Google'a nie będzie to miało miejsca.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu