0

I tak długo się utrzymały. Koniec wsparcia rozgrywki online dla gier w starych Windowsach

Stało się. Po wielu latach Microsoft zapowiada koniec wsparcia dla sieciowych rozgrywek w systemowych grach dla Windows XP, Windows ME oraz Windows 7!

Jako pasjonaci technologiczni staramy się być zawsze na bieżąco. Najnowsze urządzenia (oczywiście w granicach rozsądku), najnowsze systemy i aplikacji, które na nich instalujemy. Staramy się jak najbardziej świadomie podchodzić do elektroniki i tego, w jaki sposób z niej korzystamy. I wielu może okazać się zdziwionych tym, że wciąż są użytkownicy systemów które od dawna nie mogą już liczyć na wsparcie producenta — jak Windows XP. Ale ich są tysiące, ale w końcu trzeba odciąć pępowinę… i wkrótce właściciele starszych wersji systemu Microsoftu nie będą mogli liczyć na wsparcie dla sieciowych rozgrywek w systemowych grach, które wciąż cieszą się ogromną popularnością.

Zobacz też: Microsoft zwiększa wymagania Windows 10. Nie każdy zrobi aktualizację

Starsze wersje Windowsa bez wsparcia dla systemowych gier online

Wraz z ostatnim dniem lipca Windows XP oraz Windows ME będą systemami, które pożegnają się ze wszystkimi kompatybilnymi grami (z wyłączeniem tych, które dostępne są na MSN Go). Posiadacze Windowsa 7 mają nieco więcej czasu na przygotowania, pożegnania i poszukiwania aktualizacji. Do 22 stycznia przyszłego roku będą mogli cieszyć się Backgammonem, Warcabami, Reversami i całym zestawem MSN Go — czyli dosłownie tydzień dłużej, niż zapowiadane jest wsparcie dla tej wersji systemu.

Trzeba przyznać, że Microsoft i tak wykazał się dość długim wsparciem, tym bardziej, że w najnowszej wersji systemu czeka cały zbiór logicznych produkcji — chodzi o Microsoft Solitaire Collection. A poza Windows 10, grami można cieszyć się także na urządzeniach mobilnych. Domowi użytkownicy pewnie jakoś dadzą sobie radę, a co ze wszystkimi biurowymi pracownikami, dla których była to jedyna rozrywka w czasie pracy? ;-)

Zobacz też: Powrót do przeszłości. Windows 1.11 zabierze Was w podróż do 1985 r.