23

Microsoft i ciąg dalszy reklam z serii „Laptop Hunters”

Tym razem Microsoft przedstawia historię kobiety z synem która szuka mocnego sprzętu min do gier! Za 1500 dolarów wybierają całkiem niezłą maszynkę wyposażoną min w blu-ray. Nie znam się na sprzęcie do grania od kiedy zakupiłem konsolę ale wydaje mi się, że w tej cenie (szczególnie po obecnym kursie u nas) da się znaleźć coś […]



Tym razem Microsoft przedstawia historię kobiety z synem która szuka mocnego sprzętu min do gier! Za 1500 dolarów wybierają całkiem niezłą maszynkę wyposażoną min w blu-ray. Nie znam się na sprzęcie do grania od kiedy zakupiłem konsolę ale wydaje mi się, że w tej cenie (szczególnie po obecnym kursie u nas) da się znaleźć coś z czego gracz będzie zadowolony.

Artur Kurasiński krytykuje tę reklamę za brak logiki – dziecko w tych czasach szuka laptopa jako sprzętu do grania? I oczywiście jest w tym racja. Młodzież wychowana jest na konsolach i ja również nie bardzo wyobrażam sobie aby na przykład mój syn chciał abym mu kupił do gier laptopa (bo po co?). Z drugiej strony wiadomo, że laptopa nie kupuje się tylko do grania i w całej tej reklamie granie ma być głównym parametrem ale przecież nie jedynym.

Tym razem fani Apple nie powinni się oburzać, bo o Macbookach można powiedzieć wszystko tylko nie to, że są sprzętem do grania (ze względu na znikomą ilość gier działających na Mac OS). Swoją drogą uważam, że gry to jedna z większych bolączek Apple. Duży rynek i duże pieniądze które omijają tę firmę bo nie ma ona w swoim portfolio narzędzia do gier (konsole) a system operacyjny MAC jest praktycznie pomijany przez producentów gier.

Ps. Ciekawe czy doczekamy się odpowiedzi Apple na reklamy Microsoftu – liczę na inwencje tej firmy.