Świat

McDonald's wprowadza poważne zmiany: koniec z samochodami stojącymi w kolejkach do okienek?

MS
Maciej Sikorski
22

Niedawno w kinach pojawił się film McImperium (The Founder) - przyzwoity obraz o nieprzyzwoitym człowieku, postaci kontrowersyjnej, ale bez wątpienia skutecznej. Rozwój tej firmy sporo zmienił w biznesie, nie tylko w sektorze gastronomii. Korporacja ma już swoje lata, ale na razie nie wykazuje oznak skostnienia: próbuje nadążać za nowymi trendami, czego przykładem chociażby ekrany do składania zamówień. Zmiany mają też pojawić się w zakresie obsługi kierowców. W ruch pójdą smartfony.

McDonald’s szykuje duże zmiany w swoich lokalach ulokowanych w USA i należy się ich spodziewać jeszcze w tym roku (z czasem nowy pomysł ma być wdrożony także w innych krajach). Klienci, którzy nie chcą wychodzić z samochodu, będą mogli składać zamówienia i płacić z poziomu smartfonu - znika konieczność ustawiania się w kolejce do okienek. Na realizację zamówienia poczekają na parkingu, pracownik przyniesie jedzenie do samochodu, ewentualnie będzie można podjechać do okienka bez stania w kolejce.

Z punktu widzenia klientów oznacza to oczywiście większą wygodę i krótszy czas oczekiwania. Zaleta, która może się przełożyć na lepszą sprzedaż firmy - kierowcy nie będą rezygnować z posiłku, gdy zobaczą kolejkę, McDonald’s zarobi więcej. Oznacza to także kolejne zastosowanie dla smartfonów. Efektem może być także większa liczba etatów w sieci fastfoodów. Sporo mówi się o tym, że pracy w takich lokalach będzie ubywać wraz z rozwojem robotyki i SI, ale w bliższej przyszłości można się spodziewać, że torebkę z kanapką do auta przyniesieni jednak człowiek. Kto wie, może nawet dorzucą super słomkę...;)

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

SmartfonMcDonalds