1

Polscy piłkarze (i nie tylko) angażują się w akcję „Dobro wraca”. Wy też możecie!

Wielokrotnie podkreślałem, że pomagać warto. W Internecie zainicjowano kolejną piękną akcję, gdzie Internauci mogą ofiarować życie (tak, życie) innemu człowiekowi. Do szczęścia brakuje niewiele i wiele zarazem. Jak o choroby chodzi, często rozbija się o pieniądze - ogromne pieniądze dla jednostki. Ale dla Internautów, dobroczynnego kolektywu to może być już kompletna błahostka.

Polscy piłkarze, gwiazdy, dziennikarze zaangażowały się w walkę z chorobą Łukasza, który zachorował na śmiertelny nowotwór oka. Przez długi czas Łukasz wraz z rodziną szukali możliwego ratunku przed śmiercią. Okazało się, że nadzieja jest – klinika Charite w Berlinie realizuje niedostępną w Polsce protonoterapię, która ma szanse na pokonanie złośliwego nowotworu. Tym razem się udało – dzięki hojności ludzi Łukasz otrzymał drugą szansę. Wszystko szło świetnie, dopóki nie okazało się, że czerniak umiejscowiony w oku zdążył jednak zrobić przerzut do wątroby.

Dalsze leczenie nie przynosiło pożądanych skutków – choroba powracała. Ratunkiem dla Łukasza jest innowacyjne leczenie w Uniwersytecie Medycznym w Chicago za pomocą pembrolizaumabu – substancji, która nie jest refundowana w Polsce, a za granicą jest ona niezwykle kosztowna. Łukasz sam nie mógłby sobie pozwolić na pokrycie kosztów takiego leczenia. Ale Internauci – grosz do grosza mogą spełnić marzenie Łukasza – móc spokojnie żyć ze swoją rodziną.

Jak można pomóc Łukaszowi?

Łukasz ma swój profil na portalu Siepomaga.pl, na którym można przekazywać datki. Nie chodzi o duże sumy – nawet ta najmniejsza, zbliżająca go do realizacji celu będzie równie dobra, jak wielkoduszne, spore darowizny. Niech każdy da tyle, ile może – pamiętajmy, że w grupie można zrobić dużo, dużo więcej.

Na Twitterze w akcję pomagania Łukaszowi zaangażowali się zwykli użytkownicy, ale także gwiazdy sportu, dziennikarze oraz inne rozpoznawalne osoby. Warto podkreślić, iż Internet – może czasami przewrotny i brutalny stanowi dla niektórych osób ogromną szansę. Do takich ludzi należy Łukasz, który w Sieci widzi swoją nadzieję na dalsze życie. Redakcja Antyweb gorąco zachęca do tego, abyście i Wy, Drodzy Czytelnicy pomogli Łukaszowi w odzyskaniu zdrowia. Kto wie – może i my będziemy kiedyś potrzebowali podobnej pomocy, wtedy być może będziemy zmuszeni szukać ratunku wszędzie. Warto pomóc, bo jak mówi sama akcja – dobro wraca.