Adobe

Wielka kompromitacja Adobe. Aktualizacja Lightrooma na iOS skasowała nieodwracalnie biblioteki zdjęć użytkowników

Kamil Świtalski
75

Po aktualizacji Lightrooma na iOS do wersji 5.4 - użytkownicy stracili wszystkie dane z aplikacji. W tym biblioteki zdjęć i ustawień.

Lightroom niewątpliwie jest najlepszą aplikacją do edycji zdjęć na smartfonach i tabletach. Darmowa wersja daje spore możliwości, płatna — odblokowuje dodatkowe narzędzia (maski, prostowanie) oraz wsparcie dla plików RAW. Oczywiście można dyskutować na temat abonamentów Adobe, można się złościć na jakość obsługi klienta, ale prawda jest taka, że z alternatywami jest... marnie. Zwłaszcza, kiedy wypracowaliście już nawyk pracy z tamtejszym interfejsem, macie swoje ustawienia itd. Ale mimo regularnego narzekania na Adobe, czasem bywa gorzej niż źle. Ot, jak teraz — kiedy aktualizacja aplikacji na iOS (dotycząca zarówno iPhone'a jak i iPada) do wersji 5.4 kasowała całą bibliotekę zdjęć użytkowników.

Aktualizacja Lightrooma na iOS do wersji 5.4 kasowała biblioteki zdjęć użytkowników

Po aktualizacji do wersji 5.4 Adobe Lightroom na systemach iOS oraz iPadOS użytkownicy zaczęli skarżyć się na znikające z ich bibliotek materiały. Przede wszystkim chodzi o zdjęcia, ale wraz z nimi zniknęły także ustawienia (tzw. presety), bibliotekę których niektórzy tworzyli latami — i nie mieli żadnej kopii zapasowej. Właściwie w przypadku mobilnego LR to nic dziwnego, jako że zarządzanie nimi, import i eksport wciąż wymaga sporo kombinowania. Rikk Flohr z ramienia Adobe zabrał głos i przyznał, że firma jest świadoma istnienia buga i... naprawia go, wypuszczając aktualizację do wersji 5.4.1. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy użytkownicy którzy stracili zdjęcia i ustawienia — nie mają szans na ich odzyskanie.

...

Przypominam: mówimy o najpopularniejszym oprogramowaniu do edycji zdjęć na świecie — aktualizacja mobilnej aplikacji bezpowrotnie usunęła użytkownikom wszystkie zdjęcia. Niektórzy użytkownicy forum Adobe pisali o ponad 8 tys. utraconych fotografii. Najwięcej szczęścia mieli ci, którzy korzystali z chmury Adobe i mieli je wszystkie zsynchronizowane, tamtejsza kopia pozostała. Inni - mogą tylko rozłożyć ręce i zapłakać, ewentualnie upewnić się, czy na karcie aparatów i w systemowych bibliotekach zdjęć nie mają zapisanych fotografii.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: