14

Kochajmy gry, pomagajmy pięknym kobietom!

Jakkolwiek seksistowsko brzmi ten tytuł, prawdą jest, że duzi chłopcy kochają gry komputerowe i… piękne dziewczęta, które poświęcają czas i energię na wcielanie się w postacie znane z kultowych tytułów. Ideologia cosplay dotarła do nas z Japonii i doskonale przyjęła się również w Europie. Za ciosem poszła trójka pięknych dziewcząt, które potrzebują teraz naszej pomocy! […]

Jakkolwiek seksistowsko brzmi ten tytuł, prawdą jest, że duzi chłopcy kochają gry komputerowe i… piękne dziewczęta, które poświęcają czas i energię na wcielanie się w postacie znane z kultowych tytułów. Ideologia cosplay dotarła do nas z Japonii i doskonale przyjęła się również w Europie. Za ciosem poszła trójka pięknych dziewcząt, które potrzebują teraz naszej pomocy!

Pomożecie? Ja pomogę! Ale zacznijmy od początku. Nephilim Cosplay to grupa trzech szalonych dziewczyn (pochodzących z Wrocławia, Olsztyna i Krakowa), dla których realizacja projektów cosplayowych stała się prawdziwą pasją. Paula „Lady Shizuka” Stachecka, Klaudia „Kiriye” Dranka i Margareta „Naku” Midowicz działają niecały rok, a już zdążyły wykreować kilka ciekawych postaci i podbić serca graczy na różnej maści konwentach.

Jesteśmy grupą trzech dziewczyn, które za swoje hobby objęły cosplay – przebieranie się za postaci z gier, filmów. Robimy to od zera, od skrawka materiału, kawałka drewna, małego projektu stroju rozrysowanego na poszczególne części. Działamy razem od sierpnia 2012 roku, razem potrafimy wykonać niesamowite rzeczy. Chcemy ubarwić naszą szarą rzeczywistość pod nazwą Nephilim Cosplay!

Dziewczęta miałem okazję poznać w czasie Pixel Heaven 2013 i szczerze (bez absolutnie żadnych podtekstów) ujęła mnie ta inicjatywa, tym bardziej, iż po wizytach na Pyrkonie, Poznań Game Arena i sosnowieckim GameDay EXPO miałem serdecznie dość żywych Wiedźminów i Assassinów. Z całym szacunkiem dla samych gier.

Nephilim Cosplay to miła odmiana i zarazem ukłon w stronę japońskich korzeni tej zabawy. Jak sobie dziewczęta radzą, przekonać się możecie sami, oglądając galerię na łamach Facebooka. Zdjęć tam jeszcze nie za wiele, ale z pewnością po ostatnich sukcesach pojawi się mnóstwo nowych materiałów.

Tymczasem projekt Nephilim Cosplay pojawił się na łamach crowdfundingowego serwisu wspieram.to, a jego autorki liczą na naszą pomoc. W jakim zakresie?

Celem projektu jest zebranie funduszy, które podzielone na trzy pomogą nam w stworzeniu strojów z jednej z ulubionych gier naszej grupy – Final Fantasy. (…) Kiriye jako Serah Farron, Lady Shizuka jako Oerba Dia Vanille, Naku jako Oerba Yun Fang.

Kwota, o którą walczą dziewczęta, do astronomicznych nie należy. To zaledwie 1600 złotych, przy czym w momencie pisania niniejszego tekstu na koncie było już 952 zł od piętnastu darczyńców.

Co w zamian? Oferta jest szeroka i obejmuje sześć opcji. Przy minimalnej wpłacie w wysokości 5 zł otrzymamy podziękowania mailowe i na facebooku. Przy kwocie 500 zł dziewczęta z Nephilim Cosplay oferują:

– podziękowania mailowe i na facebooku
– zdjęcie naszej trójki (przebranej w postacie z Final Fantasy) podpisane z dedykacją
– filmik z podziękowaniem
– dodatkowa kolekcja zdjęć z naszych pokazów oraz przebranych postaci
– cosplayowy gadżet (niewielka broń, akcesoria) do uzgodnienia ze wspierającym

Pozostałe opcje prześledzić można na stronie projektu.

Klaudia, Paula i Margareta w sposób godny MacGyvera udowadniają, że z biurowego spinacza i starej sznurówki można zbudować bojowy helikopter. A ja osobiście przed taką kreatywnością chylę czoła. Dlatego szczerze zachęcam do zapoznania się z akcją Nephilim Cosplay i wsparcia dziewcząt w realizacji tej fantastycznej pasji!

Fot. w nagłówku: Borys Nieśpielak