33

Jednym kliknięciem uaktywnij nowy odtwarzacz YouTube już teraz. Warto

YouTube już od pewnego czasu testuje nowy wygląd swojego odtwarzacza, o którym pisaliśmy na Antyweb. Do tej pory użytownicy, którzy nie trafili do grupy testowej mogli uaktywnić go na wiele różnych sposobów, każdy z nich wymagał jednak dość skomplikowanych działań. Teraz wystarczy jedno kliknięcie. Już teraz zapraszam więc wszystkich widzów YouTube na tę stronę, którą […]

YouTube już od pewnego czasu testuje nowy wygląd swojego odtwarzacza, o którym pisaliśmy na Antyweb. Do tej pory użytownicy, którzy nie trafili do grupy testowej mogli uaktywnić go na wiele różnych sposobów, każdy z nich wymagał jednak dość skomplikowanych działań. Teraz wystarczy jedno kliknięcie.

Już teraz zapraszam więc wszystkich widzów YouTube na tę stronę, którą należy przewinąc w dół, a tam czekać będzie na Was przycisk uruchamiający nowy odtwarzacz YouTube. Naturalnie, by skorzystać z opcji musimy być zalogowani na swoje konto. Po powrocie na serwis wideo będziecie mogli od razu cieszyć się z nowego wyglądu playera.

Clipboard03

Zmian nie ma zbyt wiele – nałożenie przezroczystości jest najważniejszą z nich, a jej konsekwencją jest też delikatne odświeżenie niektórych elementów odtwarzacza. Dzieki nim YouTube wygląda teraz o niebo lepiej, o niebo nowocześniej. Jest też znacznie bardziej responsywny – pasek postępu i pozostałe kontrolki znikają zaraz po tym, jak kursor znajdzie się poza obszarem filmu i pojawiają się, gdy tylko tam powróci.

Clipboard01

Nie zmieniło się niestety nic w kwestii komfortu zmiany jakości oglądanego filmu, a szkoda, bo automatyczne wykrywanie możliwości łącza i komputera nie jest tak skuteczne jak powinno być. W dalszym ciągu niezbędne są co najmniej trzy kliknięcia, ponieważ sekcja z listą rozdzielczości podczas poprzednich zmian powędrowała do głównego panelu ustawień odtwarzacza. Decyzja ta bardzo mi się nie spodobała i miałem nadzieję, że przy okazji kolejnego faceliftingu YouTube ponownie umieści panel umożliwiający zmianę rozdzielczości zaraz poniżej paska postępu. Tak się niestety nie stało, więc czekamy dalej;). Ale przynajmniej przy nieco lepszej oprawie graficznej.