44

Jaki telewizor kupić za 2500 PLN? Mamy kilka typów w rozmiarze 55 i 65 cali

Wybór telewizora nie jest najłatwiejszą czynnością, bo obecnie na rynku mamy mnóstwo modeli różnych producentów i trudno przebić się przez ten gąszcz informacji. Porównywanie różnych urządzeń w sklepie również nie jest zbyt miarodajne, dlatego aby nieco ułatwić wam wybór, postanowiłem wybrać kilka najciekawszych modeli, dzisiaj w cenie do 2500 PLN.

Nie chciałem się też za bardzo rozdrabniać, dlatego w tym zestawieniu znajdziecie telewizory w dwóch najpopularniejszych rozmiarach – 55 i 65 cali. Jeśli szukacie mniejszego modelu to dajcie znać w komentarzach, postaram się coś zaproponować. W sprzedaży można też znaleźć modele z matrycami o przekątnej 58 cali, ich cena mieści się w przedziale i jeśli macie ochotę na 3 cale  więcej to praktycznie każdy z telewizorów w wersji 55, ma też swój odpowiednik w rozmiarze 58 cali.

Telewizor za 2500 PLN w rozmiarze 55 cali

JVC LT-55VA8000 – ~2000 PLN

Pierwsza propozycja to moje ostatnie odkrycie, czyli JVC LT-55VA8000. Telewizor w rozmiarze 55 cali z matrycą VA o bardzo wysokim kontraście, który obsługuje technologie Dolby Vision, HDR10 oraz co najważniejsze Micro Dimming. Takie możliwości w tej cenie czynią z tego modelu jeden z najciekawszych telewizorów na rynku, a uzupełniając go o system Android TV w wersji 9.0 z szybkim, czterordzeniowym procesorem, otrzymujemy też duże możliwości w kwestii Smart TV. Największa wada to kąty widzenia, które w matrycy VA wypadają nieco gorzej w porównaniu do matryc z warstwą kropek kwantowych (QLED) czy IPS, ale jeśli nie oglądacie telewizji pod kątem, to nie powinno to wam specjalnie przeszkadzać. Na odświeżanie 50 Hz nie można w tym przedziale cenowym narzekać, bo nie ma TV z lepszymi matrycami w tej cenie, więc jeśli szukacie czegoś do grania, to musicie przygotować się na większy wydatek. Cała reszta sprawia, że jest to jedna z najlepszych ofert na rynku.

TCL QLED 55C715 – ~2400 PLN

TCL 55C715 to telewizor wyposażony w matrycę VA (50 Hz) z warstwą kropek kwantowych QLED, która zapewnia lepsze kąty widzenia i odwzorowanie kolorów, przy zachowaniu nadal bardzo wysokiego kontrastu. W tym modelu sięga on nawet 5000:1 co jest świetnym wynikiem, szczególnie jak lubicie oglądać filmy i seriale wieczorami. Do tego mamy Android TV w wersji 9.0 z obsługa standardów Dolby Vision, HDR10+ oraz HLG, które znacząco wpływają na jakość wyświetlanego obrazu. Brakuje tutaj co prawda technologii strefowego wygaszania, więc podświetlenie pozostawia nieco do życzenia, ale w tym segmencie cenowym to raczej standard. Na plus również bardzo wąskie ramki wokół matrycy.

LG 55NANO813NA – ~2400 PLN

LG 55NANO813NA to nie telewizor dla każdego, zastosowano tutaj matrycę IPS, która ma świetne kąty widzenia, ale niestety całkiem spore problemy z kontrastem, co szczególnie ujawnia się podczas oglądania w ciemnych pomieszczeniach. Jeśli to wam jednak nie będzie specjalnie przeszkadzało to warto się tym modelem zainteresować, bo mamy tutaj strefowe wygaszanie diod LED, które poprawia kontrast dynamiczny, wsparcie dla Dolby Vision, HDR10 Pro i HLG oraz system Smart TV – webOS 5.0, który również ma swoje wady i zalety. W stosunku do Androida to nieco ograniczona funkcjonalność, ale za to mamy tutaj aplikację Apple TV, której na Androidzie obecnie brakuje. Według testów LG spisuje się także całkiem nieźle jako ekran do gier dzięki niskiemu opóźnieniu w przesyłaniu obrazu.

Samsung QE55Q64TA – ~2500 PLN

Najtańszy z tegorocznych telewizorów QLED od Samsunga wyposażony jest w matrycę VA o odświeżaniu 50 Hz, ale z testów wynika, że najlepiej spisuje się w grach, dzięki niskim opóźnieniom. Poza tym system Samsunga – Tizen, w mojej opinii jest jednym z lepszych Smart TV na rynku, działa szybko, ma spore możliwości, jest intuicyjny, a do tego ma świetny pilot. Samsungowi w minimalistycznym pilocie udało się zmieścić wszystkie funkcje, a do tego z łatwością sparujecie go z dekoderem telewizji satelitarnej lub kablowej i będziecie mogli używać go do wszystkiego. W żadnym innym modelu, który testowałem, nie działa to tak dobrze. Pod względem jakości wyświetlanego obrazu też nie jest źle, po kątem nie jest idealnie, ale za to mamy dobrą powłokę antyrefleksyjną. Jest też tryb HDR, ale brakuje wsparcia dla Dolby Vision. Ogólnie to bardzo dobry średniak.

Telewizor za 2500 PLN w rozmiarze 65 cali

Xiaomi Mi LED TV 4S 65 – ~2400 PLN

W gruncie rzeczy dokładnie w limicie 2500 PLN zmieścił się tylko telewizor Xiaomi. Mi LED TV 4S 65 cali. To model bliźniaczo podobny do testowanej na naszych łamach wersji 55 cali. Mamy tutaj zatem całkiem niezłą matrycę, sprawnie działający system Android TV oraz standardowy zestaw portów. Trudno jest dużo więcej wymagać przy tym rozmiarze i tej cenie.

Toshiba 65UA3A63DG – ~2550 PLN

Toshiba 65UA3A63DG nieco naciąga budżet, ale wygląda na to, że warto te 50 PLN dopłacić do tego modelu. Tutaj też mamy matrycę VA z niezłym kontrastem, a do tego technologię Tru Micro Dimming, która jeszcze poprawia kontrast dynamiczny. Całość bazuje na systemie Android TV w wersji 9.0, obsługuje wszystkie popularne aplikacje VOD (poza Apple TV+) i zapewnia wsparcie dla HDR i Dolby Vision, choć przy takiej maksymalnej jasności, ten HDR to sprawa umowna ;-). Warto też dodać, że system audio firmuje swoim logiem Onkyo, więc powinno być nieco lepiej niż zazwyczaj w tym przedziale cenowym.

Poza tym w tym przedziale cenowym trudno by mi było polecić jakikolwiek inny model w rozmiarze 65 cali. Ich oferta jest całkiem skromna, a dwa wymienione powyżej oferują najwięcej. Gdy za kilka dni przyjrzymy się modelom w cenie do 3500 PLN, wtedy w tym rozmiarze powinno się zrobić znacznie ciekawiej.