Moje przemyślenia

Jak wypada Dysk od Google na tle konkurentów?

Michał Szabłowski
62

Wczorajsza premiera dysku (a właściwie Dysku) od Google była nie lada wydarzeniem. Pojawienie się kolejnego umieszczonego w Chmurze magazynu na pliki spowodować może niemałe zamieszanie wśród konkurencji wystraszonej potencjalnym exodusem użytkowników do bardziej przyjaznej, szybciej działającej i o...

Wczorajsza premiera dysku (a właściwie Dysku) od Google była nie lada wydarzeniem. Pojawienie się kolejnego umieszczonego w Chmurze magazynu na pliki spowodować może niemałe zamieszanie wśród konkurencji wystraszonej potencjalnym exodusem użytkowników do bardziej przyjaznej, szybciej działającej i oferującej więcej miejsca (z małymi wyjątkami) usługi serwowanej przez giganta Internetu z Mountain View.

Zanim otworzycie Dysk firmy Google sprawdźcie, czy oferta innego usługodawcy nie przypadnie Wam bardziej do gustu. Przygotowałem dla Was porównanie kilku najpopularniejszych dysków umieszczonych w Chmurach. Są wśród nich między innymi: Dropbox, SkyDrive oraz iCloud.

Dysk Google (niegdyś Dokumenty)

Google postawił wysoko poprzeczkę swoim głównym konkurentom. Na starcie oferuje 5GB przestrzeni na pliki (te zaliczane do Dokumentów się nie liczą), wygodny dostęp do nich przy pomocy przeglądarki oraz aplikacji dla systemów Windows, OS X i Android (z drodze jest wersja dla iOS, ani słowa za to o Linuxie), przeglądarkę nietypowych formatów (między innymi PSD), oraz skaner OCR.

Dysk Google łączy niektóre zalety swoich głównych konkurentów: oferuje prosty pakiet narzędzi biurowych zbliżonych do Office'a w SkyDrive oraz znany z Dropboxa przeciągnij i upuść plików (tylko z domyślnych folderów). Do plusów należy również zaliczyć głęboką integrację z pozostałymi usługami Google: Gmailem, G+ i innymi. Głównymi, zauważonymi przeze mnie do tej pory wadami, są: niemożliwość dzielenia się plikami za pośrednictwem bezpośrednich linków, brak obsługi wielu kont naraz oraz brak synchronizacji z Picassą.

Maksymalna wielkość pliku: 10GB.

SkyDrive

Również Microsoft nie śpi i cały czas pracuje nad cieszącym się dużą popularnością podniebnym dyskiem. Wczorajsze małe przemeblowanie z pewnością wyjdzie mu na dobre, a to dzięki wypuszczeniu nowych aplikacji dla systemów Windows (od Visty w górę) i OS, oraz zaktualizowaniu już dostępnych na Windows Phone i iOS. SkyDrive oferuje sporo, bo aż 7GB miejsca na pliki (starsi użytkownicy zatrzymają 25GB), dostęp do okrojonej, lecz nadal bardzo użytecznej (również w grupach) i darmowej wersji sieciowej Office'a.

W porównaniu do Dysku Google, SkyDrive nadrabia możliwością dzielenia się linkami do plików publicznych oraz prywatnych  (oraz ich edytowania). Strzałem w dziesiątkę może okazać się zapewnienie zdalnego dostępu do plików znajdujących się na uruchomionym (również hibernującym) komputerze oraz wpiętej w niego pamięci USB. Do minusów trzeba zaliczyć bardzo słabe wsparcie innych platform: chimerycznie działającą aplikację na OS X (i to tylko Liona) i brak "oficjalnej" aplikacji dla Androida. W przypadku tego ostatniego istnieją na szczęście mniej lub bardziej udane zamienniki.

Maksymalna wielkość załącznika: 300MB/2GB (przeglądarka/aplikacja).

Dropbox

Pomimo stosunkowo małej (2GB) przestrzeni oferowanej za darmo swoim użytkownikom, Dropbox nie może narzekać na brak zainteresowania. Poza aplikacjami na Androida, BlackBerry, iOS (również w wersji na iPada) i desktopowymi (w tym również na Linuxa), Dropbox charakteryzuje się wyjątkową prostotą obsługi i możliwością bezpłatnego powiększenia swojego dysku za każdego zaproszonego do usługi znajomego (500MB od głowy).

Dropbox umożliwia szybkie dzielenie się zawartością swojego folderu za pomocą linków do plików. Do jego wad należy zaliczyć przede wszystkim konieczność trzymania wszystkich plików w jednym folderze oraz nijak konkurencyjne stawki za dodatkową przestrzeń dyskową (o tym przeczytacie w podsumowaniu).

Maksymalna wielkość pliku: 300MB przez przeglądarkę, nieograniczone przez aplikację.

iCloud

Chmura firmy Apple nie jest bezpośrednim konkurentem wymienionych w tym artykule usług, jednak ze względu na prostotę działania i, co może ważniejsze, liczbę korzystających zeń użytkowników (125 milionów), powinna się znaleźć w moim zestawieniu. iChmura współpracuje ze wszystkimi urządzeniami giganta z Cupertino i umożliwia synchronizację zdjęć, aplikacji, muzyki, kontaktów, dokumentów i wielu innych plików pomiędzy platformami (w tym również Windowsem) - nie wchodzą one jednak w skład dostępnych dla wszystkich 5GB miejsca w iCloud.

iCloud jest raczej hermetycznym rozwiązaniem - świadczyć może o tym znikoma możliwość dzielenia się jego zawartością z innymi użytkownikami. Do plusów należy zaliczyć możliwość strumieniowania wprost z iChmury filmów i muzyki, do minusów - cenę za dodatkową przestrzeń dyskową.

Maksymalna wielkość pliku: 25MB/250MB (darmowe/płatne konto).

SpiderOak

Możliwe, że nie słyszeliście wcześniej o SpiderOak, a szkoda. Pod względem ilości darmowego dostępnego miejsca (2GB) i wspieranych platform plasuje się on obok Dropboxa (Windows, Mac OS X, Linux, Android, iOS, a nawet N900 Maemo), lecz w przeciwieństwie do niego oferuje o wiele bardziej zaawansowane funkcje synchronizacji oraz dostępu do plików i folderów.

SpiderOak jest czymś więcej niż zwykłym folderem w Chmurze na nasze pliki. Przy jego pomocy w prosty i bezpieczny sposób utworzymy kopie zapasowe naszych plików na wielu komputerach. Niezbędne jest w tym celu "pokazanie" aplikacji, który folder na komputerze, dla przykładu, domowym odpowiadam któremu folderowi na laptopie.

Box

Box (ciekawe, za ile poszłaby ich domena, box.com?) dzięki dostępnemu od dawna API jest bardzo popularnym, również wśród firm narzędziem do dzielenia się plikami i folderami (również za pomocą bezpośrednich linków) i edytowania ich w grupach. Do swojego pudełka dostać się możemy z pokładu wszystkich mobilnych urządzeń wyposażonych w system: Android, BlackBerry, iOS, webOS, jak również przeglądarki i aplikacji dla systemów stacjonarnych.

Box oferuje 5GB darmowej przestrzeni i wsparcie tuzina aplikacji, w tym darmowych: Office'a, Dokumentów Google (to może stać się szybko nieaktualne) oraz  płatnych służących między innymi do synchronizacji plików oraz obsługi Microsoft Outlooka. Maksymalna wielkość pliku: 25MB/1000GB (darmowe/płatne konto)

Ceny...

...czyli to, co zainteresuje niebojących się trzymać w Chmurze ogromnej liczby danych Czytelników.

Pytanie do nieposiadających jeszcze dysku w Chmurze: gdybyście mieli wybrać jeden, to który by to był?

Zdjęcie chmury pochodzi z Flickera

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu