uzależnienie od smartfonów
24

iPhone w 2020 bez notcha i 5G? Nowa fala przecieków w natarciu

Przez lata przywykliśmy już do tego, że kody wersji beta aplikacji zdradzają nadchodzące zmiany w produktach Apple. Trudno zatem wykluczyć, że ostatni przeciek kodu iOS 14 nie będzie kolejną wskazówką w temacie tego, czego właściwie możemy spodziewać się po tegorocznych flagowych iPhone'ach. I jednym z elementów byłaby zmiana, której wielu wypatruje z utęsknieniem: brak notcha.

iPhone 12 Pro bez notcha: także u Apple idzie nowe?

Notch, czyli wcięcie w górnej części ekranu pod którym ukryty jest cały zestaw kamer i czujników, pojawiły się po raz pierwszy w iPhone X. I właściwie od dnia premiery spotkały się ogromną falą krytyki, a śmiechów na temat tego, że ekran wygląda jak zakola nie było końca. Klasyka gatunku, która według wielu wciąż się nie starzeje, tak jak samo dogryzanie Apple. No ale właśnie: ostatnie informacje pochodzące prosto z wycieku kodu iOS 14 wskazują na to, że w iPhone 12 nie będzie wcięcia w ekranie. Nowości miałby zdradzić poradnik… wkładania karty SIM do urządzenia:

I tak — to tylko schemat. Ale przez lata takowe są możliwie jak najbardziej zbliżone do rzeczywistych urządzeń — tutaj nie ma ani notcha, ani przycisku Home. Na ile te informacje wyciągnięte ze schematów i opublikowane na łamach svetapple.sk się sprawdzą — nie wiadomo. Myślę jednak, że wielu ucieszyłoby się z takich obrotu spraw. Pytanie tylko co z tymi wszystkimi czujnikami: zostaną ukryte pod ekranem, a może… doczekają się dedykowanej belki na cienkiej ramce? Dużo pytań — mało odpowiedzi. Ale zakładam, że to kwestia najbliższych tygodni, nim i te zaczną nadchodzić. W końcu im bliżej premiery urządzeń, tym więcej szczegółów na ich temat wycieka do sieci.

Nowy iPhone z 5G będzie opóźniony?

Ale żeby nie było zbyt optymistycznie, to teraz trochę smutniejszych wieści. Sieci 5G dopiero raczkują — i jeszcze długa droga przed nimi. Mimo wszystko kolejni producenci jeden po drugim przedstawiają swoje słuchawki ze wsparciem dla 5G — a iPhone’a jak nie było, tak nie ma. 2020 miał być TYM rokiem, w którym nareszcie doczekamy się takiego urządzenia. Ale w związku z obecną sytuacją na świecie, jak informuje Nikkei, szefostwo Apple miałoby dyskutować na temat przesunięcia premiery takiego urządzenia o kolejny rok.

Pomijając łańcuch dostaw, Apple obawia się, że obecna sytuacja znacznie zmniejszy apetyt konsumentów na wymianę swoich telefonów, co może doprowadzić do gorszego przyjęcia pierwszego iPhone’a 5G ”, poinformowało źródło mające bezpośredni dostęp do dyskusji. „Potrzebują by pierwszy iPhone 5G stał się hitem”.

Wiosenna premiera nowych produktów Apple (iPada Pro 2020, Macbooka Air, nowych słuchawek i odświeżonego Maca Mini) doszła do skutku — choć w mniej spektakularnej formie, niż rzekomo planowano. Jak sprawy będą się miały z tegorocznymi iPhone’ami? Czas pokaże — pewnie sporo zależy od tego jak będzie rozwijała się sytuacja z koronawirusem, a także pracy chińskich fabryk gdzie powstają urządzenia.