9

W tym kraju 600 milionów kamer będzie śledzić każdy ruch obywateli

inwigilacja
Przyszłość będzie naprawdę ciekawa. Pisząc „naprawdę ciekawa” staram się powiedzieć, że moim zdaniem będzie nieciekawa… No dobrze, bezsensownie brzmiący wstęp mamy już za sobą, więc przejdźmy do rzeczy.

Chiny planują stworzyć imponujący system inwigilacyjny

Niezależnie od tego, czy ktoś jest zwolennikiem masowej inwigilacji obywateli czy jednak uważa, że takie praktyki delikatnie mówiąc „nie są fajne”, to trzeba przyznać, że Chiny mają w tej kwestii niezły rozmach. Kiedy w trakcie przeglądania strony kopalniawiedzy.pl natknąłem się na artykuł z nagłówkiem „Chiny budują gigantyczny system inwigilacyjny”, nie spodziewałem się, że to zaszło aż tak daleko:

Jego szkielet będzie stanowiło 600 milionów kamer przemysłowych rozmieszczonych w całym kraju oraz sprzęt i oprogramowanie zdolne do rozpoznania twarzy każdego mieszkańca Państwa Środka. Będzie on wykorzystywał scentralizowaną państwową bazę danych, w której znajdą się m.in. miliardy zdjęć z serwisów społecznościowych. Źródło.

Do niedawna takie rzeczy były tylko w filmach… Doszły mnie słuchy, że tematyka jest poruszana również w serialu Person of Interest, i że jest on bardzo dobry, no ale przecież to ma być science fiction, a nie science fact. Tymczasem chiński system inwigilacyjny ma być zdolny do rozpoznawania ludzi po ich twarzach i zajmie mu to jedynie 3 sekundy. 600 milionów kamer w całym kraju, po to żeby identyfikować dowolną osobę w 3 sekundy? Robi wrażenie, w dodatku dokładność ma wynosić 90%. W takim razie ja się pytam jak to będzie działać za 10 lat, kiedy kamer będzie więcej, a chmura dostanie lepsze algorytmy i więcej mocy obliczeniowej? Co prawda oglądałem film o X-Menach dość dawno temu, lecz wydaje mi się, że urządzenie profesora Xaviera o nazwie „Cerebro” zwyczajnie straciłoby na atrakcyjności…

Rzeczywistość a nie sci-fi

We wszystkim ma uczestniczyć firma dobrze zaznajomiona zarówno z technologią rozpoznawania twarzy, jak i z kamerami CCTV. Projekt ma szansę na powodzenie również z innych względów. Fakt, że prawo nakazuje każdemu obywatelowi, który ukończył 16 lat wyrobienie dowodu osobistego wraz ze zdjęciem, bardzo ułatwia stworzenie zcentralizowanej bazy danych. W razie czego można się jeszcze łatwo wspomagać zdjęciami z social media.

Aktualnie zainstalowano już ponad 176 milionów działających kamer, natomiast w ciągu najbliższych 3 lat ma dojść kolejnych 450 milionów. Plan jest taki, żeby do 2020 roku było ponad 600 milionów kamer do inwigilowania obywateli. Proponuję do tego dorzucić jeszcze jakieś dopracowane drony z funkcją rozpoznawania twarzy, bo dzięki temu ludzie nie będą mogli się ukrywać jakichś alejkach bez kamer. Coś w tym stylu:

Do tego jeszcze roboty naziemne o podobnej funkcji, może jakieś skanery odcisków palców na wszystkich klamkach od drzwi i gotowe! Mamy wizję świata, która brzmi jak z filmu science fiction, ale pewne kraje pewnie chętnie by się na coś takiego skusiły… Niedawno wrzucałem na Antyweb krótkometrażowy film w podobnych klimatach:

Źródło 1, 23