Microsoft

Hyperlapse Video - Microsoft opracował technologię, która nada nagraniom z GoPro zupełnie nowy wymiar

JR
Jan Rybczyński
18

Kiedy oglądamy filmy promocyjne GoPro, mamy ochotę pobiec do sklepu, kupić kamerę sportową i zacząć nagrywać. Później okazuje się, że nie będąc mistrzem świata w downhillu, czy w skokach na spadochronie ciężko nagrać równie widowiskowy materiał. Nawet nagrania przejazdu rowerem po bardzo widowiskowe...

Kiedy oglądamy filmy promocyjne GoPro, mamy ochotę pobiec do sklepu, kupić kamerę sportową i zacząć nagrywać. Później okazuje się, że nie będąc mistrzem świata w downhillu, czy w skokach na spadochronie ciężko nagrać równie widowiskowy materiał. Nawet nagrania przejazdu rowerem po bardzo widowiskowej trasie czy spaceru w górach zabijane są dłużyznami, bo trwa kilka godzin. Zrobienie odpowiedniego montażu wymaga umiejętności i dużo czasu. Tutaj wkracza Microsoft z nowo opracowaną technologią Hyperlapse Video, która uczyni tego rodzaju nagrania znacznie bardziej atrakcyjnymi dla widza.

Dynamiczny montaż wymaga dziesiątek, jeśli nie stek godzin spędzonych nad materiałem wideo. Precyzyjne przejścia z dokładnością do dziesiątych cześć sekundy, zgrywające się idealnie z podkładem muzycznym, oraz perfekcyjna znajomość aplikacji do obróbki wideo. Puszczenie nagrania jeden do jednego, bez cięć, zabija nuda i dłużyzna, bo nikt nie wytrzyma kilkugodzinnego nagrania z najciekawszej nawet trasy. Co innego tam być, a co innego to oglądać. To z resztą bolączka większości nagrań rodzinnych i np. nagrań ślubów. Za to przyspieszenie nagrania eliminuje dłużny, ale wyolbrzymia wszystkie drgania i chwianie się kamery. Obraz skacze po całym ekranie, zwłaszcza jeżeli kamera jest przymocowana do kasku i podczas nagrywania rozglądamy się na boki. Zwykła stabilizacja obrazu nie pomaga w takiej sytuacji. Dla amatora, który chce się po prostu pochwalić fajnym szlakiem z gór nie ma prostego wyjścia z tej sytuacji. A raczej nie było.

Specjalnie do takich zastosowań Microsoft opracował technologię Hyperlapse Video. Wygląda ona trochę jak rozwinięcie niektórych funkcji Photosynth pod kątem wideo właśnie. Hyperlapse Video przyspiesza nagranie, ale jednocześnie tak dobiera i przekształca poszczególne klatki, że film jest całkowicie stabilny i płynny, jakby kamera unosiła się przyczepiona do drona, płynnie pokonującego trasę na wysokości oczu człowieka, zamiast być przeczepioną do jego głowy. Różnica pomiędzy Hyperlapse Video, a zwykłym przyspieszonym wideo jest po prostu ogromna.

Aby osiągnąć taki finalny efekt, algorytm najpierw rekonstruuje trajektorię kamery w 3D, jak i przybliżoną geometrię elementów na każdej z klatek, następnie wytycza nową, gładką trajektorię kamery, która jest możliwie najbliższa pierwotnej, ale pozbawioną szarpnięć i jednocześnie możliwą do renderowania z dostępnych ujęć. Na koniec dobierane są odpowiednie klatki z filmu i uzupełniane są ewentualne braki na krawędziach obrazu za pomocą składania jednej klatki z kilku ujęć. Algorytm upewnia się, że każda klatka składa z jednego ujęcia, które jest nieporuszone i zajmuje większą część powierzchni, resztę uzupełniając z innych klatek. Tak powstaje całkowicie płynne wideo, pokazujące trasę, ale pozbawione dłużyzn i skaczącego obrazu.

Różnicy pomiędzy wideo źródłowym, a efektem po zastosowaniu Hyperlapse Video nie da się uchwycić na zrzucie ekranu, ponieważ jest to bezpośrednio powiązane z ruchem, dlatego polecam obejrzeć poniższe filmy wideo. Krótszy skupia się na porównaniu samych efektów, dłuższy tłumaczy jak działa sam algorytm.

Więcej informacji na stronie projektu.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu