3

Hulu dopuściło do wycieku danych poprzez Facebook Connect

Hulu uruchomiło w czasie weekendu logowanie w serwisie za pomocą Facebook Connect. Jak szybko pojawiła się nowa funkcja, tak samo szybko zniknęła. Okazało się, że z powodu błędu w kodzie leżącego po stronie Hulu, część użytkowników po zalogowaniu przez Facebook Connect uzyskiwała dostęp do prywatnych danych innego użytkownika. Problem został zbadany, serwis wyciągnie wnioski i […]

Hulu uruchomiło w czasie weekendu logowanie w serwisie za pomocą Facebook Connect. Jak szybko pojawiła się nowa funkcja, tak samo szybko zniknęła. Okazało się, że z powodu błędu w kodzie leżącego po stronie Hulu, część użytkowników po zalogowaniu przez Facebook Connect uzyskiwała dostęp do prywatnych danych innego użytkownika. Problem został zbadany, serwis wyciągnie wnioski i wprowadzi usługę ponownie po dokładniejszych testach, ale jednak szrama na reputacji zostanie. Funkcja i tak niedługo trafi do serwisu ze względu na wartość dodaną, jaką dostarcza – Hulu chce by oglądane w serwisie filmy i seriale były uspołecznione – komentowane, personalizowane.

Hulu zależy na tym by wdrożyć Facebook Connect z trzech głównych powodów – chcą interakcji, personalizacji i dania możliwości użytkownikom odkrywania nowych treści. Interakcje to na przykład komentowanie za pomocą Facebooka poszczególnych fragmentów filmów, dzielenia się tymi fragmentami na Facebooku wraz z własnym komentarzem etc. Personalizacja oznacza to, że użytkownicy mogą widzieć ulubione filmy i seriale swoich znajomych, a dodatkowo Hulu wyświetla także tych, którzy oglądają te filmy, które my. Odkrywanie nowych seriali polega natomiast na tym, że możemy zaproponować za pomocą serwisu wybrany serial naszym znajomym, a oni mogą zaproponować swój nam. Teoretycznie bez rewelacji, ale w praktyce Hulu wprowadziłoby to, na co użytkownicy od dawna czekają. I tak właśnie będzie, ale z opóźnieniem.

Każdemu zdarzają się błędy i taka sytuacja dotknęła właśnie Hulu. Serwis przez przypadek udostępnił użytkownikom dostęp do profili innych użytkowników, co spowodowało do pewnego wycieku danych – użytkownicy, którzy zalogowali się przez Facebook Connect trafiali na profil innej osoby, z której mogli wyciągnąć dane personalne. Skala zjawiska według Hulu nie była duża – dotknęła raptem 50 osób. Dobrą informacją jest fakt, że nikt nie uzyskał dostępu do haseł czy numeru kart kredytowych.

Serwis przyznał się do wpadki – zanegował udział firm trzecich, hakerów czy błędów w samym Facebook Connect w zdarzeniu. Hulu przyznało się, że wina leży po ich stronie. Rzecznik prasowy serwisu skomentował wydarzenie następująco:

Once we are certain that the issue has been fully addressed, we will re-launch our Facebook Connect program. We apologize to any affected users, and we intend to do everything we can to make it right and avoid similar issues in the future.

Więcej na temat tego zdarzenia w poście na ZDNet.