14

Huddle – Nowy komunikator tekstowy Google

Autorem poniższego tekstu jest Grzegorz Ułan Jak zapewne się domyślacie, w poniższym artykule będę starał się dowieść, iż w przyszłości Google Talk zostanie zastąpiony nowym komunikatorem. Być może wielu z Was uzna to za zbytnie gdybanie, wróżenie z fusów, jednak jak spojrzycie globalnie na teraźniejsze trendy i ruchy głównych graczy na rynku komunikacji internetowej, z […]

Autorem poniższego tekstu jest Grzegorz Ułan

Jak zapewne się domyślacie, w poniższym artykule będę starał się dowieść, iż w przyszłości Google Talk zostanie zastąpiony nowym komunikatorem. Być może wielu z Was uzna to za zbytnie gdybanie, wróżenie z fusów, jednak jak spojrzycie globalnie na teraźniejsze trendy i ruchy głównych graczy na rynku komunikacji internetowej, z łatwością dojrzycie pewne tendencje potwierdzające poniższe tezy. Możemy uznać to też za plotkę, niech pójdzie w świat, jeżeli się potwierdzi, będziemy pierwsi którzy dostrzegli zamysł wielkich firm. Nie musimy zawsze powielać już gotowych newsów z zachodnich blogów technologicznych, a nuż to one będą się powoływać na naszą długofalową wizję przyszłej komunikacji w sieci.

Zacznę od Google Talk, mówię tu tylko o osobnym programie na PC, a więc co mamy? Komunikator tekstowy z możliwością rozmów głosowych, oparty na otwartym protokole Jabber/XMPP. Dostępny jedynie dla systemu Windows. Swoją premierę miał w 2005 roku, ostatnią aktualizację w 2008 roku, a wersji rozwojowej we wrześniu 2010 roku. To jakby znamienna data porzucenia tego projektu, praktycznie nie rozwijanego, nigdy nie pojawiła się wersja na inne systemy komputerowe, prócz Windowsa. Wiem, że to tylko protokół, który można dodać do większości dostępnych multikomunikatorów, do czego też zachęcało samo Google Lista komunikatorów, ale skupmy się na tym co samo Google chciało nam dać, co daje i co chce dać. Druga połowa 2010 roku obfituje w plotki co do nowego portalu społecznościowego od Google Google Me zaatakuje Facebooka?. Rok później staje się to faktem, Google uruchamia Google Plus.

Spójrzmy teraz na ruchy Google, związane z uruchomieniem nowego serwisu. Praktycznie tego samego dnia, dostępna jest wersja Google+ dla flagowego swojego produktu Android /550 tysięcy aktywacji dziennie/. Prawie niezauważalnie, raczej ruch ten spotyka się z niezrozumieniem i pytaniami po co, w smartfonach z Androidem zostaje rozgraniczona aplikacja Huddle od samego Google+. Mamy teraz dwa komunikatory, podobnej funkcjonalności, Huddle i Talk /obsługa video, w tym ostatnim dostępna jest tylko w Nexus S oraz w urządzeniach z Androidem 2.3.4 oraz być może w przyszłości w Android 2.3.3).
Wprawdzie Google Talk nadal zintegrowany jest z webowym Gmailem oraz z nowym produktem Google Plus. Pytanie na jak długo? W jakim celu wypuszczać nowy komunikator tekstowy, zamiast dopracowywać już istniejący? Natywna aplikacja G+ na iPhone czeka na udostępnienie w App Store. Zapewne również z niej wydzielone zostanie Huddle jako osobny komunikator.
Tym samym będziemy mieli spory odsetek użytkowników smartphonów, korzystających z nowego komunikatora, który przy takim tempie rozwoju Google Plus i samej aplikacji Hunddle, będzie siłą rzeczy oczekiwać kolejnego kroku, a kolejnym naturalnym krokiem wydaje się udostępnienie jej na PC-ety, jako osobnej aplikacji zintegrowanej z portalem społecznościowym Google Plus.

Zanim przejdę dalej w swoich rozważaniach, spójrzmy na obecne trendy, zachowania trzech głównych graczy na rynku komunikacji internetowej.

Facebook
– portal społecznościowy – Facebook
– rozmowy tekstowe w swoim portalu społecznościowym – Czat Facebook
– uruchomione niedawno video rozmowy, niby odpowiedź rozmów video na Hangouts od Google

Google

– portal społecznościowy – Google Plus
– rozmowy tekstowe Google Talk/Huddle
– rozmowy video Hangouts

Spójrzmy co na tle powyższego tworzy Microsoft. Zaczyna jakby od tyłu, najpierw zakupuje Skypa /videorozmwy/ Stało się! Microsoft potwierdza zakup Skype za 8,5 miliarda dolarów!, później kontrolowany przeciek serwisu społecznościowego Microsoft “przypadkiem” ujawnia swój serwis społecznościowy? w którym, podejrzewam również udostępni lub przerobi istniejący komunikator na tekstowy.

Do czego zmierzam? Aby stworzyć, odebrać lokalnym komunikatorom i co najważniejsze zatrzymać przy sobie jak największą grupę użytkowników, zarówno Facebook jak i Google i Microsoft, upatrują w stworzeniu idealnego komunikatora tekstowego, ściśle powiązanego ze swoimi portalami społecznościowymi.
Do tej pory nie udało się to ani Google ze swoim Google Talk, ani Microsoftowi ze swoim Live Messengerem, Facebook tylko bazuje ze swoimi ruchami na doświadczeniach Google i Microsoft. Przedstawię to na naszym rodzimym przykładzie. Co z tego że użytkownikom podoba się Facebook czy nowy G+, czy może spodoba się nowy serwis Microsoftu, jak ich użytkownicy wolą rozmawiać ze sobą na „zewnątrz” czyli poprzez Gadu-Gadu czy inny dostępny komunikator.
Umówmy się, główną i akceptowalną formą komunikacji dla większości użytkowników jest forma tekstowa, videoczaty to tylko dodatek, niezbędny, co uwzględniają te trzy podmioty w swoich ofertach, ale skupiać się będą na swoich produktach do preferowanej komunikacji tekstowej.

Dla niedowiarków w uśmiercaniu swoich głównych produktów, zwróćcie uwagę na to co Google robi z Google Buzz Is Google+ Killing Google Buzz?, linki do wszystkich opublikowanych wcześniej przez nas buzzów wylądowały już w naszym profilu Google Plus.

Reasumując, uważam, iż Huddle będzie dla Google, głównym produktem do komunikacji w sieci, zarówno na smartphonach jak i na PC-etach. Co zrobią z tym Facebook i Microsoft, będzie ściśle z tym powiązane i będzie bazowało na odbiorze przez użytkowników, ruchów Google w tym zakresie.