0

Huawei publikuje wyniki finansowe i zaklepuje „chiński rok”

Huawei, jeden z chińskich gigantów opublikował coroczne sprawozdanie finansowe za rok 2014. Przychody giganta technologicznego osiągnęły rekordowe 46,5 miliarda dolarów, a zysk netto 4,5 miliarda. W stosunku do poprzedniego roku jest to wzrost o 20,6% i 32,7%, zatem takimi wynikami można jak najbardziej się chwalić. Consumer Businness Group w Huawei, które odpowiedzialne jest za wygląd […]

Huawei, jeden z chińskich gigantów opublikował coroczne sprawozdanie finansowe za rok 2014. Przychody giganta technologicznego osiągnęły rekordowe 46,5 miliarda dolarów, a zysk netto 4,5 miliarda. W stosunku do poprzedniego roku jest to wzrost o 20,6% i 32,7%, zatem takimi wynikami można jak najbardziej się chwalić.

Consumer Businness Group w Huawei, które odpowiedzialne jest za wygląd oraz produkcję urządzeń mobilnych zanotował wzrost przychodów aż o 1/3 w stosunku do roku poprzedniego w kwocie aż 12 miliardów. Huawei zauważa, że cały czas rosnący popyt na urządzenia mobilne powoduje, iż firma może chwalić się kolejnymi, bardzo obiecującymi wynikami. Ponadto, Huawei oferuje nie tylko naprawdę dobre smartfony, ale także i relatywnie tanie w stosunku do wiodących producentów na rynku nowych technologii. Takie przychody to naprawdę dobry prognostyk. Zwłaszcza, że firma bardzo intensywnie pracuje nad własnymi procesorami dla urządzeń mobilnych i jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to w następnych latach może być bardzo ważny punkt w wynikach finansowych Huawei – chiński rok jeszcze nigdy nie był tak realny.

358896-1

Poza tym, Huawei bardzo dużo inwestuje w badania i rozwój własnych technologii – w sprawozdaniu za zeszły rok wykazano, że poświęcono na to 14,2% przychodów, a zatem o 29,4% więcej, niż w roku 2013.

15 kwietnia, Huawei ma wystartować na rynku z kolejnym flagowym smartfonem – Huawei P8 i zapewne przychody firmy w dalszym ciągu będą rosły. Jak wskazałem powyżej, procesory Kirin mogą okazać się czarnym koniem w tym roku, zwłaszcza, że Qualcomm ma bardzo poważne kłopoty z utrzymaniem swojego miejsca na rynku. Snapdragony 810 okazały się małym niewypałem, zwłaszcza, że zrezygnował z nich np. Samsung, a np. w HTC One M9 powodował on przegrzewanie się urządzenia. Dopiero łatka od HTC spowodowała, że smartfon działał znośnie.

Źródło i grafika: Huawei