11

Google znowu na zakupach – przejmuje Meebo. Czy doczekamy się jednolitego komunikatora na wszystkie platformy?

Google ponownie wybrało się na zakupy i doprowadziło do przejęcia mniejszej firmy. Oficjalnym komunikatem potwierdzone zostało wykupienie Meebo, czyli platformy od siedmiu już lat oferującej usługi chatu oraz interaktywny pasek do umieszczenia na stronie internetowej. Już teraz wiadomo, że pracownicy Meebo zostaną przeniesieni do Google, a funkcje ich serwisu będą prawdopodobnie wdrożone do serwisu społecznościowego […]

Google ponownie wybrało się na zakupy i doprowadziło do przejęcia mniejszej firmy. Oficjalnym komunikatem potwierdzone zostało wykupienie Meebo, czyli platformy od siedmiu już lat oferującej usługi chatu oraz interaktywny pasek do umieszczenia na stronie internetowej. Już teraz wiadomo, że pracownicy Meebo zostaną przeniesieni do Google, a funkcje ich serwisu będą prawdopodobnie wdrożone do serwisu społecznościowego Google+. Czy czeka nas zmiana w sposobie komunikacji?

Meebo to działająca już od siedmiu lat firma, której głównym produktem jest pasek do wykorzystania w serwisach internetowych. Pozwala on na rozmowy na żywo za pomocą różnych komunikatorów (jak Google czy Facebook chat), dodawanie opcji udostępniania, a nawet reklamy. Pod koniec ubiegłego roku Meebo miało około 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Spore możliwości dopasowania paska do własnych potrzeb i zaimplementowanie w nim opcji społecznościowych pozwoliło skutecznie zwabić wielu klientów, w tym duże i znane marki, takie jak Coca-Cola, Starbucks, Sony, Toyota czy Microsoft.

Wartość Meebo po ostatnio uzyskanych dofinansowaniach ustalana była na około 70 milionów dolarów. Mówi się, że Google za całkowite przejęcie wyłożyć musiało sumę równą 100 milionów dolarów. Za taką cenę uzyskało pełne prawa bo platformy Meebo. Jej wybrani dotychczasowi pracownicy zostaną zaangażowani do pracy nad dalszym rozwojem serwisu społecznościowego Google+. Nie jest jednak jasne, co dokładnie stanie się ze stworzonym przez Meboo interaktywnym paskiem do umieszczania na stronach internetowych – może on zostać wdrożony na G+. Oznaczałoby to nadejście zupełnie nowego rodzaju komunikacji, który Google mogłoby wykorzystać we wszystkich swoich usługach. Google może też pokusić się o stworzenie ujednoliconego komunikatora na wszystkie platformy, który działałby zarówno na Windowsie, Macintoshu, jak i Androidzie.

A Wy uważacie, że w jaki sposób Google wykorzysta zakupioną technologię Meebo?