2

Google wprowadza reklamy do mobilnego YouTube’a

Google reklamą stoi. Są one fundamentem tej firmy i trudno się dziwić, że Google stara się wprowadzać je, gdzie tylko się da. Od reklam nie jest wolny również YouTube, ale jeżeli korzystaliście z niego na urządzeniach mobilnych, czy to tabletach czy smartfonach, mogliście choć na chwilę odetchnąć od marketingowego przekazu. Ale te złote czasy właśnie […]

Google reklamą stoi. Są one fundamentem tej firmy i trudno się dziwić, że Google stara się wprowadzać je, gdzie tylko się da. Od reklam nie jest wolny również YouTube, ale jeżeli korzystaliście z niego na urządzeniach mobilnych, czy to tabletach czy smartfonach, mogliście choć na chwilę odetchnąć od marketingowego przekazu. Ale te złote czasy właśnie dobiegają końca.

Nie dawniej, jak wczoraj Google ogłosiło, że zamierza wprowadzić do YouTube’a na urządzeniach mobilnych system reklamowy TrueView. Już wkrótce „odpalając” filmik czy klip z YouTube’a na telefonie lub tablecie możemy spodziewać się normalnych reklam. Na szczęście na razie będzie można jeszcze, po 5 sekundach przekazu, przeskoczyć reklamę i wrócić do oglądania.

Wprowadzanie reklam mobilnych w tym momencie może nie być przypadkowe. Nowa strategia Apple, w której coraz mniej miejsca jest dla Google, zakłada likwidację natywnej aplikacji dla YouTube’a, która to nie dawała możliwości wyświetlania reklam. Choć na pierwszy rzut oka zakończenie współpracy dla Google mogłoby się wydawać niekorzystne, to tak naprawdę firma ta na tym tylko skorzysta. Zapewne już w tym momencie trwają prace nad aplikacją YT dla iOSa, a ponieważ będzie to produkt od Google, więc i tutaj bez wątpienia trafią reklamy. Dzięki temu firma będzie w stanie wyświetlać reklamy na dwóch najpopularniejszych systemach mobilnych na świecie pokrywających większość rynku smartfonów i tabletów. Dzięki temu Google ma szanse na większe zyski.

Zastanawia mnie również, jak będą działać te reklamy na urządzeniach mobilnych. Już na zwykłym komputerze zmaganie się z nimi bywa irytujące, a co dopiero na tablecie czy smartfonie. O ile w przypadku tego pierwszego duży ekran raczej ułatwi ich działanie i wyłączanie, o tyle na mniejszych ekranach może z tym być różnie.

Oczywiście tego można było się  spodziewać. Trudno jest zostawić w spokoju urządzenia mobilne, skoro odpowiadają one za coraz większy udział w internetowym ruchu. Dyskusje o tym, jak wprowadzić reklamy do mobilnych urządzeń trwają od dawna. Dlatego nieszczególnie dziwi mnie, że Google w końcu próbuje to zrobić w przypadku YouTube’a, zwłaszcza, że dla tej firmy reklama to podstawa. Ciekawe, gdzie jeszcze Google będzie próbowało wprowadzać przekazy marketingowe. Tak czy owak pora się niestety zacząć przyzwyczajać do tego, że na naszych tabletach i smartfonach coraz częściej będziemy mieli do czynienia z reklamą.