google
2

Tłumacz Googla ma przekładać długie, zasłyszane wypowiedzi w czasie rzeczywistym

Google chce, aby ich Tłumacz był jeszcze bardziej zaawansowany. Dąży do przekładania na żywo nawet długich wypowiedzi.

Google chciałoby, aby ich androidowa aplikacja umożliwiała transkrypcję na żywo. Dzięki tej funkcji użytkownik mógłby nagrywać dźwięk w jednym  języku i wyświetlać go w innym – w czasie rzeczywistym. To jednak ciągle prototyp. Google jest gotowe na serię demonstracji możliwości ich nowej technologii. Sztuczna inteligencja ma być jeszcze mocno dopracowana, ale firma ma na to wszystko porządny plan.

Tłumacz Google ma przekładać długie wypowiedzi na żywo

Google zaznacza, że funkcja prawdopodobnie będzie wymagać połączenia internetowego w trakcie uruchamiania. Wielojęzyczna transkrypcja w czasie rzeczywistym jest dużo bardziej skomplikowana niż zwykłe tłumaczenie tekstu pisanego lub nawet wprowadzanie pojedynczych zdań w formie werbalnej. Trudno się z tym nie zgodzić i po prostu im nie uwierzyć. Na początku funkcja ma nie działać z gotowymi plikami audio. Dźwięk będzie nagrywany na żywo za pomocą mikrofonów w smartfonach. Google zapewnia, że sprawdzi się również odtworzenie gotowego pliku na głośnikach i zaprezentowanie go Tłumaczowi w taki sposób.

Apple ma AirDrop, a tak wygląda w akcji odpowiedź Google

Funkcja podobno myśli nad zdaniami w trakcie trwania dźwięki. Następnie dodawana jest interpunkcja, korekcja wybranych słów w zależności od kontekstu oraz skorygowanie zmian ze względu na akcenty czy dialekty. Cały ten proces pozwoli użytkownikom zobaczyć to, co według Googla jest największym przybliżeniem tego, co wcześniej usłyszeliśmy. Oczywiście firma zapewnia, że będzie pracowała nad poprawą usługi, aby model stawał się coraz to wygodniejszy. Niestety nie znamy konkretnych dat, kiedy co nastąpi. Wszystko wydarzy się „w przyszłości”. Pozostaje nam tylko czekać na efekty.

 

Źródło: The Verge