25

Takiego Google aż chce się używać. Obiektyw Google jest rewelacyjny

Jak wiele razy używacie wyszukiwarki Google każdego dnia? Podejrzewam, że zapytania można by liczyć w dziesiątkach, czasami setkach. Ale tekst to nie jedyna metoda wprowadzania frazy do wyszukiwarki. Dzięki Obiektywowi, Google Lens, możecie zadawać pytania... obrazkami i zdjęciami.

Google Lens to system rozpoznawania obrazów od Google. Działa od 2017 roku, ale teraz zostaje wprowadzony dla użytkowników w Polsce w Google Grafika. Ale nie znajdziecie go tylko w jednym miejscu, lecz w kilku. Zgadza się: Obiektyw Google obecny jest już w Zdjęciach Google, w Asystencie Google, a także w wyszukiwarce Google. Ikonę zauważycie także w aplikacji Google w iOS (panel wyszukiwarki na Androidzie). Co to jest i co potrafi?

Obiektyw Google, o którym łatwiej mówić po prostu Google Lens, to rozwiązanie umożliwiające rozpoznawać obrazy. Ale nie tylko te, które prześlecie na serwery giganta w formie pliku, lecz również takie w czasie rzeczywistym – skierowanie aparatu telefonu na przedmiot, zwierzę, urządzenie, cokolwiek, uaktywni wyszukiwarkę, która będzie starała się odnaleźć inne odpowiadające obiektowi w kadrze rzeczy. Bez przeszkód rozpoznacie w ten sposób owada, który wędruje po Waszym balkonie albo skąd pochodzi kanapa znajdująca się u znajomych w salonie (bo po co zawracać im głowę i po prostu zapytać). Podobnie jest z częściami garderoby, kosmetykami, grami, filmami i albumami muzycznymi.

Google Lens (Obiektyw) w Google Grafika, czyli magiczne rozpoznawanie przedmiotów

Kiedy dotkniecie przycisku Obiektyw w Grafice Google, na interesującym Was przedmiocie pojawią się kolorowe kropki. Naciśnijcie je lub “obrysujcie” obiekt palcem i gotowe! Podobnie jak w Obiektyw dostępny w Asystencie i Zdjęciach Google, tak i Obiektyw w Grafikach Google używa sztucznej inteligencji do zrozumienia widzianego przedmiotu. Po wskazaniu pokaże Wam podobne obrazy, które będziecie mogli sprawdzać i odkrywać.

Obraz wyraża więcej niż tysiąc słów i Google Lens zdaje się to potwierdzać, ponieważ nie zawsze udaje nam się tak dobrać słowa, by natrafić w wyszukiwarce na to, czego dokładnie szukamy. Aplikacja zaznacza na obrazie rozpoznane przedmioty i pozwala im się dokładnie przyjrzeć. Google zapowiada, że takie oznaczenia wkrótce będą pojawiać się nie tylko na przedmiotach, ale także na innych typach obrazów, jak punkty orientacyjne, zwierzęta czy rośliny.