4

Google nie pozwala się nudzić: odręczne pismo w wersji mobilnej i przemeblowanie wyników wyszukiwania

Zmiany, zmiany, zmiany. Firmy, takie jak Google, nie mogą długo pozostać w bezruchu i nieustannie coś zmieniają, usprawniają lub projektują. Tym razem firma z Mountain View wzięła się za swoją wyszukiwarkę, zarówno tą w wersji desktopowej, jak i mobilnej. Co ciekawego zaproponowało Google swoim użytkownikom? Zacznijmy może od aplikacji mobilnej, bo tutaj zmiana jest najbardziej […]

Zmiany, zmiany, zmiany. Firmy, takie jak Google, nie mogą długo pozostać w bezruchu i nieustannie coś zmieniają, usprawniają lub projektują. Tym razem firma z Mountain View wzięła się za swoją wyszukiwarkę, zarówno tą w wersji desktopowej, jak i mobilnej. Co ciekawego zaproponowało Google swoim użytkownikom?

Zacznijmy może od aplikacji mobilnej, bo tutaj zmiana jest najbardziej znacząca. Właściwie nie zmiana, a nowa funkcja: Handwrite. Google zdecydowało się wprowadził do mobilnej wersji swojej wyszukiwarki moduł odręcznego pisania, za pomocą którego można wprowadzać poszukiwane hasła. Jak to działa? To proste. Po włączeniu wyszukiwarki Google na swoim telefonie lub tablecie wejdźcie w ustawienia i zezwólcie na odręczne pismo. Gdy wrócicie do wyszukiwarki na dole strony pojawi się ikonka, po kliknięciu której uruchomicie Handwrite. Pozwala on na pisanie palcem po całej powierzchni ekranu, a aplikacja konwertuje wpisane zdanie na hasło w wyszukiwarce. I całkiem nieźle jej to idzie, choć oczywiście wiele zależy od czytelności naszego pisma.

 
 

Funkcja dostępna jest na wszystkich smartfonach z Androidem 2.3 lub wyższym i na tabletach z Androidem 4.0. Skorzystamy z niej również na iUrządzeniach, o ile oczywiście mamy iOSa 5 lub więcej. Ponoć najlepiej działa na Chrome i rzeczywiście lepiej korzystać z tej opcji na tej przeglądarce: testowałem jej działanie na Operze i Dolphinie i tylko w przypadku tej drugiej działa poprawnie.



Opcję tę można generalnie uznać trochę za wodotrysk i zbędny bajer. Ale wszystko zależy od tego, na czym jej używamy. Na 3.5 calowym ekranie nie ma ona żadnego sensu, jednak na tablecie korzystanie z  jej jest już bardziej użyteczne. Niemniej jednak moim zdaniem i tak szybciej wpiszemy hasło za pomocą klawiatury niż tej funkcji. Poza tym, nie wiem, jak Wy, ale ja niezwykle rzadko wchodzę na stronę google.pl, wyszukiwarkę mam wmontowaną w pasek adresowy Chrome lub też korzystam z zewnętrznej aplikacji Google Search. Uważam, że w przypadku Chrome, dużo logiczniejsze byłoby dodanie tej funkcji koło paska adresu. Jednak z Handwrite ucieszyć się mogą użytkownicy z krajów azjatyckich, gdzie funkcja ta będzie korespondować z tamtejszym pismem.

Oprócz Handwrite Google przemeblowuje stronę z rezultatami wyszukiwania. O nowym pomyśle na umiejscowienie kategorii w pozycji horyzontalnej zamiast w bocznym pasku pisaliśmy jakiś czas temu. W tym momencie wprowadza w życie tą zmianę. Jak donosi TechCrunch u niektórych użytkowników można już zobaczyć kategorie powyżej wyników wyszukiwania, które rozwijają się na zasadzie drop-down. Osobiście uważam, że jest to dobra zmiana, bo przez cały czas przed oczami mamy zestaw kategorii, a uwolnioną lewą stronę Google może wykorzystać w innym celu.

Zmiany wprowadzone przez Google nie są może przełomowe, ale przecież codziennie nie może być Gwiazdka, prawda? Handwirte to dodatek, z którego raczej nie będę często korzystał, choć na pewno znajdą się fani tej nowej funkcji, za to zmiana położenia kategorii jest jak najbardziej na plus.

A co Wy myślicie o Handwrite i przemeblowaniach w wyszukiwarce?