Google

Google chce więcej własnych preinstalowanych aplikacji w urządzeniach z Androidem

JS
Jakub Szczęsny
22

Google jako niekwestionowany lider w dziedzinie OS-ów w urządzeniach mobilnych coraz śmielej poczyna sobie z Androidem. I o ile teraz warunkiem zaimplementowania w urządzeniu systemu z logo zielonego robocika jest umieszczenie w urządzeniu zestawu preinstalowanych aplikacji Google (których obecnie j...

Google jako niekwestionowany lider w dziedzinie OS-ów w urządzeniach mobilnych coraz śmielej poczyna sobie z Androidem. I o ile teraz warunkiem zaimplementowania w urządzeniu systemu z logo zielonego robocika jest umieszczenie w urządzeniu zestawu preinstalowanych aplikacji Google (których obecnie jest poniżej 10), tak w najbliższym czasie ma być ich więcej, a wydaje się, że Google będzie chciał podbić tę liczbę aż do 20.

Warunki nowych umów będą uzgadniane indywidualnie, więc liczba preinstalowanych aplikacji oraz to, jakie to będą propozycje zapewne będzie wyglądać trochę inaczej u różnych producentów urządzeń mobilnych. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że kolejne urządzenia z system Google powinny być oznaczane "Powered by Android", co ma oczywiście wskazywać na użycie konkretnego OS-u mobilnego. Co więcej, jeśli chodzi o aplikacje, Google ma rościć sobie prawo do korzystnego umiejscowienia wymaganych w umowie aplikacji - by znajdowały się one w odpowiednio widocznym i łatwo dostępnym dla użytkownika miejscu.

Działania Google wyglądają na odpowiedź giganta na poczynienia Microsoftu, który zamierza wejść otwartymi drzwiami do obcego ekosystemu. Google chce wyprzedzić kafelkowego giganta oferując zawczasu własne propozycje programów i naturalnie chce, by było ich najwięcej na samym początku - po to, by użytkownik nie szukał w Sklepie Play alternatyw. Jeżeli klient Google zacznie rozglądać się za zamiennikami, bardzo prawdopodobne, że trafi na aplikacje z Redmond. Także i pomysł oznaczania urządzeń "Powered by Android" to pewne novum, nieco skopiowane od Microsoftu właśnie - logo Windows obecnie znajduje swoje miejsce na nowych propozycjach z systemem Windows Phone 8.1 i zapewne będzie to kontynuowane wraz z premierą Windows Threshold.

Pytanie tylko, czy to spodoba się partnerom sprzętowym Google, którzy także dosyć często umieszczają własne propozycje w oferowanych urządzeniach. Czyżby nastał czas na skandowanie w kierunku Google: "Monopol! Monopol!"?

Grafika: 1, 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: