9

Streamował „Fortnite”, kłamał odnośnie wieku. Teraz będzie nadawał z mamą

Czasami wydaje mi się, że niepotrzebnie poszedłem na studia. Mogłem iść do uczciwej pracy. Na przykład... mogłem rozpocząć streamowanie gier na Twitchu. Dzisiaj byłbym zamożny, tankowałbym 98-kę pod kurek... a w sumie. Przecież zawsze zalewam za dwie dychy - więc mnie podwyżki nie obowiązują.

Wyobraźcie sobie 11-latka, który streamuje swoje przygody z grą Fortnite i zarabia na tym niemałe pieniądze. To jest życie, prawda? Jednak w świetle prawa nie jest to praktyka prawidłowa i niestety, albo zgodzi się na transmitowanie z rodzicem, albo będzie musiał zwinąć „interes”. Chodzi o H1ghSky1, który związał się z organizacją Faze. W trakcie podpisywania kontraktu skłamał na temat swojego wieku, by nie przepuścić okazji jaka mu się trafiła.

Sprawa pewnie nie wyszłaby na jaw, gdyby inny streamer nie pozwał Fuze. Tfue, również relacjonujący swoje rozgrywki znalazł dowody na to, że H1ghSky1 nie mógł zgodnie z prawem podpisywać żadnego kontraktu. Rozpoczęto dochodzenie, w trakcie którego konto małoletniego streamera zostało zawieszone, a on sam (w rzeczywistości nazywa się Patrick) przyznał się do tego za pomocą swojego kanału na YouTube. W materiale, który opublikował odnosząc się do tej sprawy stwierdził, że kłamał tylko dlatego, by spełnić swoje największe marzenie. Ponadto, przeprosił za swoje zachowanie.

Na Twitchu jego konto zgromadziło aż 500 000 subskrybentów. Na YouTube – 900 000. W tym momencie jest on zmuszony prowadzić transmisje pod nadzorem rodziców (w jego przypadku będzie to matka). I… wygląda na to, że ten incydent nie nadszarpnął w istotny sposób jego reputacji. Rzekłbym nawet, że przysporzył mu niemałej popularności. Jednak przez jakiś czas będzie musiał liczyć się z konsekwencjami jego czynu – Epic Games nie zezwoli mu uczestniczyć w żadnych turniejach do momentu, w którym skończy 13 lat. W ciągu ostatniego roku udało mu się wygrać 5 000 dolarów w trakcie różnych rozgrywek.

Streaming – serious business

Tego typu aktywność w internecie może i kojarzy nam się z czymś bardzo trywialnym, mało wymagającym, ale są w tym naprawdę duże pieniądze. H1ghSky1 z pewnością czerpał z tego niemałe korzyści i udało mu się to tylko dlatego, że zwyczajnie skłamał, twierdząc że jest już prawnie zdolny do zawierania umów (jak to było z Fuze). Nie wiadomo w tym momencie, czy ten podmiot pociągnie do odpowiedzialności streamera lub jego rodziców.

Odrobinę niepokojące jest to, że coraz młodsze dzieci próbują swoich sił w bądź co bądź dorosłym świecie kontraktów, często brutalnych zachowań oraz intryg środowiska streamerów / youtuberów. Nie wierzę, żeby 12-latek był w stu procentach świadomy tego, jakie zagrożenia mogą tam na niego czyhać. I oczywiście… gdzie w tym momencie byli rodzice?