29

„Stara gwardia” polskich serwisów tech wymiera. Żegnamy się z FrazPC

Jak tylko zobaczyłem tę wiadomość, zakrzyknąłem: "o, jasna cholera!". No, dobra. Poleciałem trochę "grubiej" i od razu pomyślałem o Kamilu Pieczonce, którego kiedyś czytałem na FrazPC. Kamil dzisiaj jest z nami i współtworzy hardware'owy Antyweb. Natomiast jego matecznik - FrazPC, przez długoletnich obserwatorów mediów technologicznych w Polsce doskonale znany serwis, właśnie umiera.

FrazPC jako jeden z czołowych wtedy serwisów wprowadził do polskiej nomenklatury internetowej pojęcie „wortalu”. Wortal w odróżnieniu od portalu zajmuje się jedną, ściśle sprecyzowaną tematyką. W „starym” internecie, w którym królowały fora dyskusyjne, a biznes medialny należał głównie do największych graczy ten model działał. Czym starszy i dojrzalszy stawał się internet, tym gorzej działo się dla FrazPC. Nie dość, że zawodziła przewodnia idea, to w dodatku nie pomagał styl dostępnych tam treści. Forum dyskusyjne poza nielicznymi wyjątkami to z reguły kiepski pomysł jeżeli chodzi o budowanie szerokiej i oddanej społeczności. No, chyba że lubicie zasilacze z czarnej listy i nieśmiertelną opcję szukaj.

FrazPC do zamknięcia. Oto oficjalny komunikat właściciela

Cyfrowy Polsat S.A. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Łubinowa 4a, 03-878 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000010078, dla której akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, o kapitale zakładowym 25 581 840,64 zł w całości wpłaconym, NIP 7961810732, niniejszym informuje, że kończy działalności w zakresie działalności Serwisu FrazPC.pl. Zamknięcie Serwisu nastąpi w dniu 31 grudnia 2018 roku. Do dnia 31 grudnia 2018 roku serwis będzie działał na dotychczasowych zasadach. Zachęcamy aby w tym okresie pobrać z Serwisu potrzebne użytkownikom materiały, gdyż po dniu 31 grudnia 2018 roku żadne materiały nie będą dostępne.

Taki komunikat możemy przeczytać na każdej stronie tego forum dyskusyjnego / wortalu. Informacja jest przyklejona, pojawia się więc w każdym odwiedzanym przez użytkowników miejscu. Nie bez powodu pojawia się tutaj Cyfrowy Polsat S.A. – mniemam, że wielu z Was może nie być świadomych tego, że w roku 2012 Cyfrowy Polsat nabył Iplę i… właśnie FrazPC. Dla polskiego giganta miała być to kluczowa inwestycja dająca pewną pozycję na polskim rynku mediów specjalistycznych. Solorz musiał po pewnym czasie pozazdrościć Oponeo (które wykupiło w 2008 roku Elektrodę), a następnie sprzedało ją… Aspencore.

frazpc

W tym momencie różne serwisy zajmujące się porównywaniem poszczególnych witryn w internecie oraz szacowaniem ruchu na nich podają, że średnio w miesiącu na FrazPC właściciele mogli liczyć na około 600 000 wyświetleń. I uwaga – nie są to ani realni użytkownicy, ani użytkownicy unikalni. Tych byłoby znacząco mniej – aż obawiam się pytać o to jak ogromna byłaby to różnica. Między innymi dlatego, że FrazPC bardzo lubiłem: zawsze podziwiałem tych speców za to, że prezentowali przede wszystkim profesjonalne podejście do tworzenia mediów technologicznych. Cholernie rzetelne testy, pogłębione materiały i w swoim czasie oddana społeczność. Jeden z moich przełożonych poza Antywebem mógł pochwalić się statusem moderatora – uwierzcie mi, że w „starych dobrych czasach” to było naprawdę „coś”. Oczywiście, trudno było chwalić się tym „na dzielni”, o ile nie mieliśmy na niej dobrych „kumpli od komputera”.

Pamiętam jak kiedyś mówiono: „Antyweb i inne podobne ich zastąpią”. Tak się nie stało. Powodem dla końca FrazPC jest i zupełnie inny internet i… brak pomysłu właściciela na ten serwis

Nowsze media technologiczne obok treści sprzedają emocje. Te dużo mocniej chwytają niż najrzetelniejsze choćby testy, najdokładniejsze możliwe recenzje. Jeżeli się z tym nie zgadzacie – przykro mi. Serio mi przykro – bo bardzo cenię sobie te serwisy, ich autorów za to, że im się tego chce. Tyle, że większość czytelników potrzebuje doskonałych igrzysk. Niestety, ale to często wykorzystuje się w mediach w ogóle: można przecież kupić telefon w kontrowersyjnym kolorze tylko po to, by ludzie zabijali się w komentarzach.

Co dalej z Gadu-Gadu? Telenoweli nie ma końca…

Na FrazPC natomiast uczestnicy dyskusji przerzucali się argumentami, komentowali „wykręcone” w trakcie testów cyferki i… sprawdzali autorów – jeżeli tylko mogli. Bywały i aferki i dramaty i naprawdę piękne historie. Wraz z tym serwisem zniknie kolejny bastion starego internetu, niepopularnego, aczkolwiek magicznego podejścia do tworzenia treści. Zniknie również naprawdę świetna społeczność, z której niektóre grupy wyodrębniły się, zakumplowały w „realu” i do dziś utrzymują kontakty.

Pisząc ten tekst jestem naprawdę poruszony – głównie z powodu nostalgii jaka mnie ogarnia myśląc o starym internecie. To już nie wróci.