Motoryzacja

Polacy zwalniają do 30 km/h przed fotoradarami. Nie patrzą na znaki?

GU
Grzegorz Ułan
92

Yanosik podzielił się dzisiaj wynikami ciekawej analizy, odnoszącej się do systemu radarów rozlokowanych na polskich drogach.

Na początek zerknijmy na liczbę fotoradarów w poszczególnych województwach. Najwięcej jest ich rzecz jasna w województwie mazowieckim i wielkopolskim, najmniej z kolei w opolskim, świętokrzyskim i kujawsko-pomorskim.

Województwo 2018 rok 2019 rok 2020 rok 2021 rok
mazowieckie 70 74 72 74
wielkopolskie 47 46 45 45
śląskie 34 32 33 35
łódzkie 31 28 30 31
lubelskie 27 29 30 31
pomorskie 26 27 27 28
małopolskie 24 27 27 29
dolnośląskie 22 22 22 22
podlaskie 23 23 24 24
lubuskie 22 22 22 23
podkarackie 18 19 19 21
zachodniopomorksie 21 21 20 23
warmińsko-mazurskie 21 19 19 19
kujawsko-pomorskie 19 16 16 15
świętokrzyskie 14 15 15 15
opolskie 11 10 10 10
Razem 430 430 431 445

Przy czym od 2018 roku do 2020 roku ich ogólna liczba nie zmieniała się, a w ostatnim roku dostawiono 14 nowych. Przez te ostatnie lata widać, iż przy stałej liczbie fotoradarów następowała nieznaczna ich rotacja pomiędzy województwami.

Julia Langa, Yanosik:

Na podstawie wewnętrznych danych z systemu Yanosik prześledziliśmy liczbę fotoradarów, które znajdowały się na polskich drogach w latach od 2018 roku do 2021 i przygotowaliśmy zestawienie porównujące ich rozmieszczenie z podziałem na województwa. Oczywiście musimy mieć świadomość, że liczby te maleją lub rosną, w zależności od działań podejmowanych przez GITD. W niektórych województwach liczba fotoradarów mogła zmaleć na przestrzeni lat, a w innych z kolei wzrosnąć.

Jednak najciekawsze z tej analizy Yanosika jest to, jak kierowcy zachowują się przed tymi fotoradarami. Pokrywa się to z moimi obserwacjami, często jeżdzę na odcinku Leszno - Głogów, gdzie jest chyba najgęstsza siatka fotoradarów, praktycznie w każdej wiosce po drodze.

Przed każdym z nich można zaobserwować tam sznurek samochodów, które nienaturalnie mocno zwalniają, tak jakby kierowcy nie patrzyli wcześniej na znaki informujące o obowiązującej prędkości.

Okazuje się, że jest to standard, bo z danych Yanosika wynika, iż aż 80% kierowców przed fotoradarami zwalnia poniżej obowiązujących na danym odcinku ograniczeń.

Magda Zglińska, Yanosik:

System Yanosik skupia średnio 2 mln aktywnych kierowców w miesiącu, co daje nam wiarygodną próbę badania. W analizie zachowań kierowców przed i za stacjonarnym punktem kontroli prędkości uwzględniliśmy wszystkie fotoradary w Polsce. Jako miernik zachowań kierowców przyjęliśmy zmianę średniej prędkości w okolicach fotoradarów. W ten sposób sprawdziliśmy czy kierowcy redukują swoją prędkość, a jeśli tak to o ile km/h. Taka analiza pokazała nam ciekawą tendencję: zdecydowana większość kierowców, bo ponad 80 proc., przy miernikach prędkości jeździ wolniej niż obowiązujące na danym odcinku ograniczenia.

Jak bardzo zwalniają? Jeszcze w odległości od 800 m do 650 m przed fotoradarem jadą szybciej o około 2 km/h niż obowiązujący limit, by 500 m przed miernikiem ograniczyć prędkość poniżej tego limitu, nawet do 30 km/h.

Na koniec nienajlepsza wiadomość, fotoradarów ma przybyć w najbliższym czasie w liczbie 26. Najwięcej w województwie małopolskim - 4, świętokrzyskim i mazowieckim - 3, w łódzkim, dolnośląskim, lubelskim, wielkopolskim, pomorskim i opolskim - 2, a w kujawsko-pomorskim, lubuskim, zachodniopomorskim i podlaskim - 1.

Źródło: Yanosik.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: