firefox reklamy
18

Firefox już za kilka dni ze sponsorowanymi treściami bezpośrednio w przeglądarce

Mozilla Firefox nie jest może tak popularną przeglądarką jak zwykł być przed laty, ale to wciąż solidny produkt, po który chętnie sięgają miliony ludzi na całym świecie — zarówno w wersji stacjonarnej, jak i tej mobilnej. Trochę ponad rok temu świat obiegła wieść, że popularna usługa do zapisywania artykułów "na później", Pocket, została kupiona przez firmę. Dlatego też większa integracja nikogo nie dziwi, a teraz ich naturalnym następstwem będą także reklamy bezpośrednio w przeglądarce — dokładniej mówiąc, w widoku nowej karty.

Reklamy w Firefoxie już za kilka dni trafią do wszystkich

Firefox od dobrych kilku miesięcy wśród wybranych użytkowników testował już reklamy w swojej przeglądarce — wszystkie związane właśnie z Pocketem. Mozilla nie próbuje obciążyć samej przeglądarki takimi dodatkami. Lista wpisów z Pocket może trafić na główną stronę w nowootwartej karcie. A jako, że w serwisie na stałe zagościły już proponowane sponsorowane wpisy, od teraz mogą też na stałe wpisać się w krajobraz pustych kart użytkowników przeglądarki. Pomiędzy zapisanymi przez nas treściami z usługi Pocket, będą także te, których autorzy zapłacili za odpowiednią widoczność w usłudze dla szerszego grona użytkowników. Na tę chwilę miałyby one trafić wyłącznie do amerykańskich użytkowników przeglądarki.

Nowa wersja przeglądarki już wkrótce

Premiera najświeższej wersji przeglądarki, Firefox 60, zaplanowana została na dziewiątego maja — czyli przyszłą środę. To tam mają zawitać wszystkie wspomniane zmiany. Twórcy przeglądarki obiecują jednak, że wszystkie wprowadzone nowości w żaden sposób nie będą wiązały się z rozluźnieniem kwestii bezpieczeństwa użytkowników. Żadne informacje na ich temat nie będą wysyłane na serwer. Nie wiem, może się mylę — ale jeżeli w praktyce wszystko będzie wyglądało tak, jak opisują to twórcy — to będą to jedne z najmniej nachalnych reklam, jakich możemy spodziewać się w przeglądarce. Jestem bardzo ciekawy ostatecznego efektu planowanych nowości.

Źródło