fifa
4

FIFA Ultimate Team to żyła złota. Otwieranie paczek przynosi większe zyski niż sprzedaż gry

Wielkiej popularności FIFY nie można zaprzeczyć. Electronic Arts dzięki tej grze zarabia mnóstwo pieniędzy. No, właściwie dzięki fragmentowi gry...

FIFA Ultimate Team to tryb dla każdego, kto marzył kiedyś o perfekcyjnej drużynie piłkarskiej. Dzięki niemu możemy sobie taką stworzyć. Rynek wymiany i mocna personalizacja sprawiły, że tryb ten stał się niezwykle popularny. Kupowanie „paczek” z graczami przypadło do gustu graczom. Ba! Na YouTubie filmy z otwieraniem tychże paczek i układaniem składów biją rekordy popularności. Grze pomaga też w tym tryb rywalizacji między graczami, bo przecież nic tak nie zachęca do gry, jak chęć stawania się lepszym, porównują się przy tym do innych. Jak się okazuje, umieszczenie w najnowszych grach z serii FIFA trybu Ultimate Team było strzałem w dziesiątkę. Nie tylko pod względem frajdy dla graczy, ale też (może przede wszystkim) finansowym.

FUT przynosi Electronic Arts ogromne zyski

Podobny tryb znajduje się także w grach z serii Madden oraz NHL. Wspomniałam jednak przede wszystkim o grach FIFA, bo to one są w Polsce najpopularniejsze i je najłatwiej ropoznać. Oczywiście w pozostałych seriach tryb jest równie dużym sukcesem. Dane z pierwszego półrocza roku obrotowego 2020 (1 kwietnia 2019 do 30 września 2019) są niesamowite. „Paczki” z graczami, z których korzysta  się w czasie komplementowania drużyny wygenerowały 716 milionów dolarów przychodu netto. Jest to wzrost o 40% względem ubiegłego roku (509 milionów dolarów).

FIFA i spółka trafią na Steam. Współpraca EA i Valve staje się faktem

Tryby Ultimate Team wygenerowały w ubiegłym roku finansowym (2019, od 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku) dochód na poziomie 1,38 mld. To około 28% całkowitych dochodów netto wygenerowanych przez Electronic Arts… Oczywiście większość pochodzi właśnie z FIFY. Najciekawszy jest fakt, że FUT zarabia więcej od… podstawowej wersji gry. Na to właśnie liczyło EA. Udało im się wypracować świetny mechanizm. Co roku sprzedają grę „o tym samym” ogromnej liczbie graczy na całym świecie. Zgarniają dla siebie zarówno tych, którzy grają na co dzień, jak i tych, którzy konsole kupują właściwie wyłącznie dla piłkarskich emocji. Dzięki loot boxom wypracowali jeszcze lepszy mechanizm przyciągający dla nich furę pieniędzy. Mogą zastosować go w każdej z odsłon i nigdy nie przestanie być aktualny. Pojawiają się przecież nowe piłkarskie talenty, którymi ludzie się fascynują. Co tam skiny to gier, to jest dopiero coś. Jakkolwiek można byłoby dyskutować na temat EA, oceniając ich podejście do graczy, jedno trzeba im przyznać. Doskonale wiedzą, jak robić wielkie pieniądze.