51

Feluś nie jest już naczelnym Fakt – tego obrzydliwego tekstu mu nie podarowano

Robert Feluś nie jest już redaktorem naczelnym dziennika Fakt. Po obrzydliwym artykule na temat zmarłego syna Leszka Millera, na dziennik wylała się zasłużona fala krytyki. Przeprosiny Pana Felusia nie wystarczyły i dziś Ringier Axel Springer Polska wydał oświadczenie, w którym informuje o tym, iż redaktor naczelny Faktu zrezygnował ze swojej funkcji.

Nie wiem czy znacie sylwetkę Pana Felusia. Od początku związany z dziennikiem Fakt był między innymi odpowiedzialny za opublikowanie zdjęcia śmiertelnie rannego dziecka tuż przed śmiercią. Był na tyle arogancki i bezczelny, iż tłumacząc dlaczego to zrobili, oskarżał wszystkich o fałszywą moralność. Wtedy też opisałem swoje uczucia jakim darzę takiego naczelnego i jego dziennik w tekście Panie Feluś, Pan i Pana wydawnictwo jesteście dla mnie zerem. Od tamtego czasu Pan Feluś zaczął ocieplać swój wizerunek, min. jako prowadzący porannych rozmów z samochodu w programie Kuźniara.

Widać jednak, że zmiana ta była tylko na pokaz. Po artykule na temat zmarłego syna Leszka Millera dosłownie zaniemówiłem. Użycie w takim kontekście niesamowitej tragedii człowieka jest absolutnym zezwierzęceniem mediów. Dla każdego rodzica nie ma większej tragedii niż śmierć dziecka. Felusiowi i ekipie nie przeszkodziło to jednak w zrobieniu okładki z głównym artykułem „Ojciec wybrał politykę a syn sznur”.

Tym razem jednak o sprawie zrobiło się bardzo głośno. Nikt przy zdrowych zmysłach nie jest w stanie zrozumieć, jak ktoś mógł wymyślić taki tytuł przy okazji tak tragicznej sytuacji. Nie pomogły przeprosiny Felusia, do tego były premier Leszek Miller zapowiedział pozew wobec wydawnictwa.

Oświadczenie zarządu :

Zarząd Ringier Axel Springer Polska oświadcza, iż w dniu dzisiejszym przyjął rezygnację redaktora naczelnego dziennika Fakt, p. Roberta Felusia. Decyzja została podjęta w związku z artykułem, który pojawił się w sobotnim wydaniu magazynu Fakt na Weekend. 
 
Przyjmując rezygnację Pana Roberta Felusia, Zarząd Ringier Axel Springer Polska podkreślił, że wiarygodność i prawdziwość informacji jest dla spółki równie ważna, co wrażliwość społeczna.

Będąc jedną z największych firm medialnych w Polsce, jesteśmy świadomi naszej roli i misji, którą chcemy nieprzerwanie pełnić

Po otrzymaniu tego oświadczenia napisałem do Ringier Axel Springer pytanie czy Pan Feluś kończy całkowicie współpracę ze spółką, czy nie jest to na przykład przeniesienie i nadal zobaczymy go w Onet Rano. Odpowiedz przyszła błyskawicznie:

Robert Feluś rozstaje się z firmą. To także oznacza, że nie będzie prowadził Onet Rano.

Czy to oznacza, że dziennik Fakt zmieni teraz charakter i nie będzie już takim dnem, jak podczas rządów Felusia? Nie bądźmy naiwni. Reakcja zarządu była słuszna i szybka, pobudki jednak są dość oczywiste. Po pierwsze grożący im proces, po drugie problemy wizerunkowe związane z innymi pracami, jakie Feluś wykonywał min. dla Onet, po trzecie może wreszcie kogoś ruszyło tam sumienie i nie wytrzymał.