34

Facebooku, nowy News Feed wcale nie jest lepszy

Kilkadziesiąt minut temu Facebook postanowił zrobić mi nie lada niespodziankę i zaserwować mi odświeżenie wyglądu News Feeda. Do tej pory na co dzień korzystałem z testowanej przez dosyć wąskie grono wersji przedstawionej rok temu i choć w mojej recenzji nie byłem dla niej zbyt łaskawy, to dziś wiem, że wolałbym móc do niej powrócić.

Niezbyt przychylne opinie były głównym powodem wycofania się Facebooka z nowego, „czystego” interfejsu, który miał przypominać bardziej gazetę niż serwis społecznościowy – a przynajmniej tak właśnie był on opiswany podczas prezentacji. Jego elementami charakterystycznymi był ciemny pasek boczny, zwiększone elementy jak pojedyncze aktywności, zdjęcia i przyciski „Lubię to”, „Skomentuj” i tak dalej. Najwyraźniej taka rewolucja okazała się jednak nazbyt inwazyjna zdaniem użytkowników i Facebook podjął decyzję o swego rodzaju powrocie do sprawdzonego wyglądu.

Mimo to, dokonano kilka usprawnień, dla których inspiracją był właśnie testowany przeze mnie „stary-nowy” News Feed. Mowa tu przede wszystkim o zwiększonych elementach strony, ciemniejszym tle, które zastąpiło biel i bardziej widocznym górnym pasku. Próżno tu jednak szukać poprawek, które wniósł poprzedni Facebook.

Clipboard02

Co prawda lista ulubionych nie była wtedy w żaden sposób edytowalna i na stałe zostało mi przypisanych kilka skrótów, lecz wspominany ciemny pasek po lewej stronie portalu był obecny przez cały czas, niezależnie od tego czy odwiedzam sekcję Wiadomości, Wydarzenie czy korzystam z aplikacji. Po wczytaniu strony czy profilu innego użytkownika również miałem do niego dostęp, dlatego teraz jest to dość frustrujące, gdy nie można w wygodny sposób przejść do jednego z tych skrótów. Podczas przewijania zawartości News Feeda w każdej chwili mogłem sięgnąć po skrót do jednej z grup czy przejść do wiadomości. Teraz wszystkie moje skróty znikają wraz z obejrzaną zawartością.

Sam strumień nowości jest znów przesunięty nieco w lewo i może to być efekt najzwyklejszego przyzwyczajenia, ale wpatrywanie w zdecentralizowane treści wydaje mi się teraz naprawdę… dziwne. Dodatkowo w oczy rzucają mi się przyciski „Lubię to” itd. pod postami, które znów są zwykłymi linkami – wcześniej graficznie prezentowały się znacznie lepiej. Niby błahostka, ale zauważalna.

Naprawdę żałuję, że Facebook nie umożliwi użytkownikom dokonania wyboru, z której wersji serwisu chcą korzystać. Z moich obserwacji wynika, że spora część znajomych ponownie jest niezadowolona z dokonanych zmian, które miały okazać się najlepszym z możliwych kompromisów. Poprzedni News Feed nie pasuje do dzisiejszych standardów i znacząco odbiega od wyglądu innych serwisów społecznościowych, a Facebook nadal nie jest w stanie przygotować jego nowej wersji, która spotkałaby się z pełną akceptacją użytkowników.