17

Facebook może być znaczącym źródłem odwiedzin – jeśli o to zadbamy

Kiedyś narzekałem na to, że Facebook jest bardzo zamkniętym środowiskiem i promocja zewnętrznych stron nie jest dzięki temu zbyt skuteczna. Co prawda nie zmieniłem zdanie jeśli chodzi o dążenia Facebooka do stworzenia samowystarczalnego środowiska, które tak naprawdę dla wielu staje się alternatywą dla ogólnie pojętego internetu. Można jednak kilkoma drobnym „manewrami” wycisnąć z Facebooka trochę […]

Kiedyś narzekałem na to, że Facebook jest bardzo zamkniętym środowiskiem i promocja zewnętrznych stron nie jest dzięki temu zbyt skuteczna. Co prawda nie zmieniłem zdanie jeśli chodzi o dążenia Facebooka do stworzenia samowystarczalnego środowiska, które tak naprawdę dla wielu staje się alternatywą dla ogólnie pojętego internetu. Można jednak kilkoma drobnym „manewrami” wycisnąć z Facebooka trochę więcej niż przy standardowym setupie. Oczywiście wszystko zależy od treści jaką w FB pokazujemy i naszej aktywności – ale to już chyba standard, którego nie trzeba tłumaczyć.

Jak więc podnieść oglądalność naszej strony mając ją zaimportowaną do Facebooka? Poniższe metody to zapewne „oczywista oczywistość” dla weteranów FB do których się nie zaliczam. Myślę jednak że wielu osobom się przydadzą i pomogą uniknąć początkowych błędów.

NetworkedBlogs na początek

Przede wszystkim nie powinniśmy korzystać z importu naszych RSS-ów do czegoś co nazywa się „Notatki”. Przy tego typu zaciąganiu newsów z naszego serwisu praktycznie nie ma możliwości aby jakikolwiek czytelnik z Facebooka trafił na nasza stronę. Treść w notatkach importowana jest w całości, bardzo trudno jest też trafić na link prowadzący do oryginalnego źródła.

Alternatywą godną polecenia jest aplikacja NetworkedBlogs. Zaciąga ona tylko pierwszy akapit do Facebooka, temat natomiast jest aktywnym linkiem przenoszącym czytelnika do wpisu na naszym blogu czy też stronie www. Wprawdzie nakłada ona na wyświetlaną stronę pasek nawigacyjny pozwalający szybko wrócić do FB ale usunięcie go na stałe nie jest dużym problemem.



Mając już zdefiniowany nasz blog / stronę w NetworkedBlogs należy zadbać o to aby mieć jak najwięcej osób śledzących nasze treści przez tą aplikację. Jest to o tyle istotne gdyż częstotliwość importu RSS-ów zależy właśnie od liczby followersów. Dla niecierpliwych jest oczywiście opcja wykupienia konta pro, dzięki któremu nasze newsy będą importowane co 10 minut.

Czy NetworkedBlogs jest efektywnym sposobem na publikacje swoich treści w Facebook? Moim zdaniem tak – przy standardowym imporcie do notatnika nie miałem praktycznie żadnych wejść z Facebooka na Antyweb, Po zmianie na NB Facebook uplasował się na wysokiej piątej pozycji jeśli chodzi o źródła odwiedzin mojego bloga (i ciągle rośnie).

Pages i przyjazne odnośniki

Kolejną rzeczą bardzo pomagającą w propagowaniu naszych treści na Facebook to prosta nazwa oraz skorzystanie z tak zwanych stron (pages). Zakładanie własnej strony dla swojego bloga czy też serwisu nie jest zbyt trudne – daje za to trochę więcej możliwości (pokazanie loga serwisu, galeria w której nie będzie mieszania zdjęć prywatnych i biznesowych, dokładniejsze statystyki i pokazanie reakcji na nasze wpisy itp). Po założeniu strony koniecznie powinniśmy sprawdzić dostępne, krótkie nazwy (czyli przyjazne urle) po to aby odnośnik wyglądał w ten sposób facebook.com/antyweb.

Widgety Facebooka

Ostatnim krokiem jak warto wykonać jest umieszczenie widgetu Facebooka na naszym blogu / stronie. Początkowo nie wierzyłem w efektywność widgetu, kiedy jednak po kilku tygodniach od umieszczenia go na głównej stronie AW spojrzałem w statystyki to samo byłem naprawdę miło zaskoczony. Poniżej wykres na którym widać moment instalacji widgeta na blogu.



Mam nadzieję, że powyższe kroki będą dla was równie efektywne jak dla mnie. Jeśli znacie jeszcze jakieś usprawnienia dotycząc dystrybucji treści w Facebooku to proszę podzielcie się z nimi w komentarzach.