facebook fake news
6

Facebook już wie gdzie jesteś i byłeś. Teraz chce też wiedzieć gdzie będziesz niebawem

Wszystkie usługi chcą wiedzieć o nas możliwie jak najwięcej. Facebookowi, podobnie jak kilka lat temu Google, nie wystarczą już bieżące informacje i to co było. Teraz chce także przewidywać co zrobimy w przyszłości.

Kwestia prywatności w sieci to temat o którym mówi się dużo, ale… mam wrażenie, że wciąż niedostatecznie dużo. Po tegorocznej aferze z Cambridge Analytica Facebook narobił sobie sporo problemów, ale tak na dobrą sprawę — standardowych użytkowników to nie obeszło. Wciąż przecież mają dostęp do Messengera, mogą przeglądać grupy, pieniądze im z konta nie zniknęły — nie ma się więc czym przejmować. O tym że różne firmy lubią podglądać gdzie jesteśmy i gdzie byliśmy — to żadna tajemnica. Teraz Facebook złożył jednak wnioski o patenty rozwiązań, które będą w stanie przewidzieć… gdzie będziemy — a także kiedy będziemy offline.

Facebook chce przewidzieć gdzie będziemy i… kiedy będziemy poza siecią

Anthony Harrison z Facebooka od razu zabrał głos w sprawie i powiedział, że często obserwujemy patenty dla technologii, które ostatecznie nie zostają wykorzystane. To prawda, ale warto mieć na uwadze, że to nie pierwszy patent w temacie. W ubiegłym roku usłyszeliśmy o Offline Trajectories, czyli metodzie przewidywania gdzie się dalej udamy na podstawie danych związanych z naszą lokalizacją. Teraz dołączają kolejne: Location Prediction Using Wireless Signals on Online Social Networks oraz Predicting Locations and Movements of Users Based on Historical Locations for Users of an Online System.  Podchodzę do tematu nieco inaczej niż zeszłoroczna propozycja. Chciałyby nas bowiem lokalizować i przewidywać gdzie udamy się dalej po sile sygnałów WiFi, Bluetooth, sieci komórkowych, a nawet NFC. A zbierając informacje w szerszym kontekście na temat całej puli użytkowników, algorytmy mogłyby przewidywać gdzie udamy się dalej.

Wszystko to przecież dla naszego dobra i jeszcze lepszego doświadczenia, ale o tym przecież jesteśmy zapewniani na każdym kroku. I prawdopodobnie reklamodawcy i biznes nie mają z tym nic wspólnego ;-).

Źródło