Równo trzydzieści lat temu miała miejsce premiera pierwszego cieszącego się bardzo dużą popularnością wśród zwykłych użytkowników domowego komputera o...
Pierwszy model ZX Spectruma trafił na rynek w 1982 roku i był odpowiedzią jego twórcy, Sir Clive'a Sinclaira, na wybranie przez telewizję BBC do swoich programów konkurencyjnego modelu o nazwie Acorn BBC. Wyprodukowany przez firmę Sinclair komputer został wyposażony w o wiele solidniejsze podzespoły niż jego niezdolny do wyświetlania kolorowego obrazu poprzednik, ZX81. We wnętrzu Spectrumów (powstało ich łącznie aż osiem różnych modeli) zainstalowano między innymi: od 16 do 128 kB pamięci RAM, procesor Z80 taktowany częstotliwością 3,5MHz, klawiaturę QWERTY oraz system operacyjny BASIC. Ten ośmiobitowiec został wyceniony na 125 funtów (model z 128 kB RAM-u na 175), dzięki czemu zyskał dużo większą popularność niż co najmniej dwukrotnie droższy (300-400 funtów) odpowiednik konkurencji. Świadczyć o niej może nie tylko liczba pięciu milionów sztuk sprzedanych komputerów, lecz również ciągłe wydłużająca się lista programów i gier tworzonych na tę platformę. Przez ostatnie trzydzieści lat powstały ich ponad dwadzieścia trzy tysiące, z czego niemal sto w roku 2010. To jednak nie częstotliwość taktowania procesora czy liczba programów (co może o nich wiedzieć 6-latek?) napisanych dla ZX Spectruma zrobiły ponad 20 lat temu na mnie największe wrażenie, lecz miodność gier.
Z sentymentem wspominam momenty, w których uruchamiałem swój podpięty do Timexa kasetowiec firmy Sinclair i słuchając jęków głowicy odliczałem sekundy (liczyło się je w setkach) potrzebne do załadowania całej gry do pamięci komputera. Hity takie jak Knight Lore, Boulder Dash, Commando, Saboteur, Exolon, czy najbardziej z nich skomplikowany Tomahawk "ściągało" się między innymi z radia. W Polsce jednym z największych dystrybutorów (teraz ktoś mógłby powiedzieć: piratów) była Rozgłośnia Harcerska, której puszczany w eter program można było nagrać na kasetę, a następnie uruchomić w odtwarzaczu. Przyjemność z gry była niesamowita, bowiem niemogące pochwalić się trójwymiarowymi animacjami w milionach kolorów wyświetlanych na dwudziestoparucalowych ekranach tytuły nadrabiały bardzo ciekawą fabułą i mnogością zagadek logicznych. Lubię czasami do nich wrócić, lecz na pececie - możliwe jest to dzięki dostępnym w Sieci emulatorom i bazom z ogromną ilością gier, z których najpopularniejszą jest World od Spectrum.
Sto lat!
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu