70

Dzień Języka Ojczystego. Oto lista 100 najczęściej popełnianych błędów w polskiej sieci

Już trzeci rok z rzędu, przy okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego, portal Nadwyraz.com podzielił się swoim raportem z listą najczęściej popełnianych błędów przez użytkowników Internetu w Polsce.

Raport został sporządzony przy współpracy z portalem Polszczyzna.pl, na podstawie monitoringu Internetu SentiOne oraz monitoringu własnego. Sprawdzano przede wszystkim spontaniczne wypowiedzi czytelników serwisów internetowych z pominięciem portali internetowych.

Marika Naskręt, filolog, nauczycielka języka polskiego:

Polscy internauci są niepoprawni: raz, że popełniają mnóstwo błędów, dwa – nie widzą potrzeby zmiany złych nawyków. Język dla wielu Polaków nie stanowi wartości samej w sobie, jest jedynie narzędziem do komunikacji. Takich wniosków dostarczył raport 100 najczęściej popełnianych błędów w Internecie za rok ubiegły. Rok 2020 z pewnością przyniósł wiele zmian w polszczyźnie. Za sprawą pandemii COVID-19 wiele sfer życia przeniosło się do internetowej rzeczywistości. Tam też można zobaczyć jak na dłoni, jak piszemy, jak formułujemy swoje wypowiedzi.
Czy po lekturze najnowszego raportu czytelnikom włos zjeży się na głowie? Z pewnością będzie to emocjonująca lektura…

Na początek, dla porównania z raportami z poprzednich lat zerknijmy na ogólną liczbę wyłapanych błędów. W zeszłym roku (monitoring od 1.12.2020 do 31.12.2020) popełniono niemal 5,2 mln błędów językowych, to spora liczba i zdecydowanie większa niż w latach poprzednich.

Najwięcej błędów wyłapano na Facebooku – 36,1%, Twitter – 29,8% i YouTube – 18,4%. Poza podium znalazły się fora dyskusyjne – 7,4%, Instagram – 3%, recenzje – 2,5%, Wykop – 2,4% i blogi – 0,5%. W tegorocznym raporcie pominięto monitoring portali internetowych, które w zeszłym roku zajęły trzecie miejsce.

10 najczęstszych błędów ortograficznych

Listę błędów ortograficznych otwiera „napewno”, który to stanowił 18,85% z wszystkich wyłapanych błędów, dalej mamy „wogóle” lub „wogule”, na trzecim miejscu znalazło się – „na prawdę”

Jaki wniosek nasuwa się z powyższych analiz? Internauci mało uważnie zaznajomili się z poprawnym zapisem wyżej wymienionych wyrazów. Z pewnością ma na to wpływ niski poziom czytelnictwa. Czytanie w dużej mierze pozwala na zapamiętanie prawidłowej pisowni wyrazów w sposób naturalny.

10 najczęstszych błędów fleksyjnych

Najpopularniejsze błędy w odmianie wyrazów z kolei to „wziąść” – 18,85% i „ludzią” i „ja rozumie”.

Czy w praktyce szkolnej nie powinno kłaść się nacisku przede wszystkim na funkcjonalną naukę gramatyki, ćwiczenie użycia poprawnych form fleksyjnych? Okazuje się, że położenie punktu ciężkości na omawianie lektur, których wielu uczniów po prostu nie czyta, powoduje, że absolwenci polskich szkół idą przez życie z niedostateczną znajomością języka, którym posługują się na co dzień. W polskich domach też, niestety, często nie mówi się poprawnie.

10 najczęstszych błędów leksykalnych

Błędy słownikowe (pleonazmy) natomiast, najczęściej popełniamy w przypadku określeń „dzień dzisiejszy” – aż 72,17%, dalej mamy „okres czasu” i „trwać nadal”.

Co sprawia, że pleonazmy nadal są tak popularnymi błędami? Używając gotowych zwrotów i wyrażeń, nie poddajemy ich refleksji. Ich powszechność powoduje automatyzację – pleonazmy stają się swego rodzaju kliszami językowymi. A może warto byłoby baczniej się im przyjrzeć i zacząć mówić świadomie? Obrońcy pleonazmów mawiają, że lubią coś podkreślić, wyrażać się precyzyjnie, żeby być dobrze zrozumianymi, zaś zwolennicy wzorcowej polszczyzny uznają je za błędy pretensjonalne, niepotrzebne powtórzenia. A czy pleonazmy nie są sprzeczne z zamiłowaniem Polaków do ekonomii języka?

10 najczęstszych błędów składniowych

Niewłaściwe łączenie form wyrazowych reprezentują przede wszystkim takie błędy jak: „pod rząd” – 40,74% i „dlatego bo” – 35,89%. Nieco mniej było błędnej formy „po lewo” lub „po prawo” – 7,89%.

W polskiej składni w ostatnich latach pojawiło się wiele innowacji. Wiele z nich jest nieuzasadnionych. Przytoczone powyżej przykłady pokazują, że internauci posługują się schematami, zapamiętują konkretne szablony i używają ich, zamiast konstruować zdania samodzielnie, zgodnie z zasadami gramatyki (wystarczy przyjrzeć się nieznajomości zasad użycia liczebnika półtora / półtorej, który pojawił się w pierwszej dziesiątce aż trzy razy, ale w różnych połączeniach).

Podsumowując, na podstawie prawie 5,2 mln wyłapanych błędów ocenia się, że statystycznie błąd pojawia się w polskiej sieci średnio co 6 sekund, a internauci popełniają dziennie 14 188 błędów. To może zastanawiać i rodzić pytanie, czy to efekt niedbalstwa, lenistwa czy co gorsza – braku świadomości popełnianych błędów. Osobiście dodam, że ten tekst sprawdziłem trzy razy przed publikacją, a pisząc go trochę się stresowałem :).

Źródło: Nadwyraz.com.