6

Dwa wodoodporne smartfony od Sony – Xperia acro S i Xperia go

Sony nie zwalnia tempa i serwuje nam kolejne modele z serii Xperia. Dwa nowe telefony nawiązują swoją stylistyką do dotychczasowych, ale cechuje je kilka indywidualnych kwestii. Najważniejszą cechą obydwu smartfonów jest ich wodoodporność. Odnoszę jednak wrażenie, że Sony brakuje koncepcji na stworzenie czegoś nowego, a faktem jest, że prezentowane modele są łudząco do siebie podobne. […]

Sony nie zwalnia tempa i serwuje nam kolejne modele z serii Xperia. Dwa nowe telefony nawiązują swoją stylistyką do dotychczasowych, ale cechuje je kilka indywidualnych kwestii. Najważniejszą cechą obydwu smartfonów jest ich wodoodporność. Odnoszę jednak wrażenie, że Sony brakuje koncepcji na stworzenie czegoś nowego, a faktem jest, że prezentowane modele są łudząco do siebie podobne. Czy to się uda?


Przyjrzyjmy się najpierw Xperii acro S. Specyfikacja iście bogata. Do dyspozycji dostajemy ekran o wielkości 4,3 cala z rozdzielczością HD 720p (1280 na 720 pikseli) – taką samą jaką znajdziemy w Xperii S. Nie mogło zabraknąć silnika BRAVIA, który sprawia, że obraz nabierze większego kolorytu. Kolejne cyfry w specyfikacji nie są bynajmniej mniej imponujące – kamera o rozdzielczości 12 megapikseli z funkcją nagrywania wideo w Full HD i innowacyjną technologią szybkiego uruchamiania. Pozwala ona na zrobienie zdjęcia w ciągu sekundy, nawet przy zablokowanym ekranie. Przednia kamera również nie ustępuje tej głównej – umożliwia nagrywanie w 720p i wideokonferencje w wysokiej rozdzielczości. Za całość odpowiadać będzie dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1,5Ghz. I teraz najbardziej optymistyczna wiadomość dotycząca tego telefonu – na samym starcie dostaniemy do dyspozycji najnowszą wersję systemu Android – Ice Cream Sandwich, oznaczonego numerkiem 4.0. Miłym dodatkiem są obsługa technologii NFC i złącze miniHDMI, Xperia acro S dostępna będzie w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, białej i uwaga – różowej.


Drugi z zaprezentowanych modeli – Xperia go, swoimi cechami jednoznacznie sugeruje, że Sony próbuje również powalczyć o klienta, który od swojego smartfona wymagałby nieco mniej. Można potraktować ten model, jako swoistego następcę Xperii active, która pojawiła się jeszcze pod marką Sony Ericsson. Powierzchnia ekranu to „tylko” 3,5 cala, ale co ważne nie zabrakło silnika BRAVIA. Cieszy fakt, że nawet w modelu z niższego półki Sony decyduje się na umieszczenie tego dodatku. Zdjęcia będziemy mogli wykonywać maksymalnie w rozdzielczości 5 megapikseli i kręcić filmy w HD 720p. Na pochwałę zasługuje wyposażenie Xperii go w funkcję szybkiego uruchamiania. W przeciwieństwie do acro S, Xperia go wystartuje z Androidem 2.3 na pokładzie, a w przyszłości dostanie aktualizację do nowszej wersji 4.0. Dostępna będzie w kolorze czarnym, białym lub żółtym.

Wejście na rynek obydwu modeli zapowiedziane jest na trzeci kwartał tego roku. Dokładnie pamiętamy sytuacje towarzyszące premierom spółki Sony Ericsson, kiedy to ciekawe modele wchodziły na rynek opóźnione. Od samego początku więc były nieco zacofane względem konkurencji, która zdążyła już odpowiedzieć swoim nowym urządzeniem, a co ważne został on już wprowadzony do sprzedaży.

Miejmy nadzieję, że tym razem Sony poważnie podejdzie do kwestii przyszłości swoich produktów i zapewni im obiecane wsparcie, choćby w kwestii aktualizacji systemu. Firma z Japonii jest silnym graczem w świecie technologii i zrobiłoby się jeszcze ciekawiej w segmencie smartfonów, gdyby okazała się godnym konkurentem dla innych producentów – HTC czy Samsunga. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że do tej pory Sony błądzi po omacku, nie do końca wiedząc jaki ruch wykonać. Efektem czego może być zakończenie przygody Sony z rynkiem mobilnym.

Źródło