183

Dlaczego Windows 10 używa tak dużo RAM-u? To jego nowa funkcja

W opisywanej wczoraj przeze mnie wersji Windows 10 build 10525 pojawiła się ciekawa nowinka. Jest nią funkcja kompresji w mechaniźmie zarządzania pamięcią. Jej obecność objawia się w nietypowy sposób, gdyż na pierwszy rzut oka w Mendadżerze zadań wygląda to, jakby system zużywał więcej pamięci, aniżeli jest to potrzebne. Wielu użytkowników przeraziło się widząc takie statystyki, […]

W opisywanej wczoraj przeze mnie wersji Windows 10 build 10525 pojawiła się ciekawa nowinka. Jest nią funkcja kompresji w mechaniźmie zarządzania pamięcią. Jej obecność objawia się w nietypowy sposób, gdyż na pierwszy rzut oka w Mendadżerze zadań wygląda to, jakby system zużywał więcej pamięci, aniżeli jest to potrzebne. Wielu użytkowników przeraziło się widząc takie statystyki, ale nie ma żadnych powodów do niepokoju.

Na czym dokładnie polega nowe rozwiązanie przy zarządzaniu pamięcią? W sytuacjach, gdy pamięć RAM jest bardziej obciążona niż zwykle, następuje kompresja niewykorzystywanych w tej chwili stron. Jest to mechanizm zastępujący typowe zapisanie ich na dysk komputera. Pozwala jednak na równie dobre odciążenie pamięci operacyjnej i użycie jej przy innych, aktualnie używanych aplikacjach. Z perspektywy użytkownika wygląda to dokładnie tak, jak przedstawiono na zrzucie ekranu, ponieważ skompresowane dane są obecne pośród procesów systemowych Windows 10. Wartości w kolumnie „Pamięć” są więc znacznie wyższe niż standardowe 1-2MB.

Clipboard9

Sytuacja jest jednak nieco dziwna z innego niż wszyscy sądzą powodu. Zrzuty ekranu prezentujące takie zachowanie systemu obecne są w sieci juz od 7 sierpnia, czyli jeszcze kilkanaście dni przed tym, gdy Microsoft opisał tę nowość na swoim blogu. Rzeczywiście, w opisie nowinki nie ma wspomnienia o buildzie 10525, jak chociażby przy okazji większej swooby w dobieraniu kolorów okienek, więc możemy wywnioskować z tego, że nowa funkcja kompresowania pamięci trafia do wszystkich użytkowników Windows 10, nie tylko uczestników programu Insider. Nasuwa się jednak pytanie, dlaczego Microsoft tak późno postanowił poinformować o tej nowości, najwyraźniej wdrożonej nieco wcześniej, jeszcze przed ogłoszeniem wersji 10525.

Memory Manager Improvements:

In Windows 10, we have added a new concept in the Memory Manager called a compression store, which is an in-memory collection of compressed pages. This means that when Memory Manager feels memory pressure, it will compress unused pages instead of writing them to disk. This reduces the amount of memory used per process, allowing Windows 10 to maintain more applications in physical memory at a time. This also helps provide better responsiveness across Windows 10. The compression store lives in the System process’s working set. Since the system process holds the store in memory, its working set grows larger exactly when memory is being made available for other processes. This is visible in Task Manager and the reason the System process appears to be consuming more memory than previous releases.

Trudno ocenić jak wielu użytkowników Windows 10 otrzymało do dziś nową funkcję. Wygląda na to, że wiele osób miało ją już dostępną, zanim oficjalnie ją przedstawiono i omówiono build 10525. Być może Microsoft udostępnił i uaktywnił funkcję wybranej grupie użytkowników w ramach swego rodzaju testów. Jeśli tak by faktycznie było, to można przypuszczać, że podobne praktyki będą zdarzały się częściej.

Zrzut ekranu: codigobit.info.