26

Trwają prace nad oficjalnym remakiem Diablo 2! Za grę będzie odpowiedzialne bardzo zdolne studio

Twórcy jednego z najlepszych remasterów ostatnich lat biorą się za nową wersję Diablo 2. To dobra wiadomość, mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś lepszego niż Warcraft III: Reforged.

Wczoraj świat obiegła informacja, że Blizzard wchłonął producentów bardzo ciepło przyjętego Tony Hawk’s Pro Skater 1+2, studio Vicarious Visions. To rozsądna decyzja, odświeżona wersja deskorolkowych hitów wyszła naprawdę solidnie, sam nie miałem żadnych oporów żeby kupić tę produkcję i czerpać przy niej tak samo dużo frajdy jak za dzieciaka kiedy na rynku królowały oryginały. Zastanawialiście się po co Blizzardowi takie studio? Już wiemy.

Powstaje remake Diablo 2

Studio Vicarious Visions zostało kupione żeby pracować nad nowymi projektami Blizzarda, to logiczne. Okazuje się jednak, że jednym z takich pierwszych projektów będzie nowa wersja, czyli tak zwany remake Diablo 2. Remake – czyli zupełnie nowa odsłona gry, a nie prosty remaster z podciągniętą rozdzielczością.

Początkowo za remake Diablo 2 było odpowiedzialne studio Team 1, które pracowało również przy dość kontrowersyjnym Warcraft III: Reforged, którego nazwałem festiwalem rozczarowań i niespełnionych obietnic Blizzard , choć później projekt został przekazany Team 3. Nie chcę tu oceniać poszczególnych ekip developerskich, ale skoro Vicarious Visions stanęło na wysokości zadania i przygotowało świetny remake THPS, to jestem pełen nadziei, że i w przypadku Diablo 2 dadzą radę.

Oczywiście o nowej wersji Diablo 2 plotkuje się już od jakiegoś czasu, zarówno o remasterze jak i remake’u, więc to nie jest news typu „bomba”. W internecie pojawiło się sporo obaw, że Blizzard odciągnął Viscarious Visions od ich własnych projektów, ale jeśli odświeżone Diablo 2 ma się udać, powinna przy nim pracować ogarnięta w temacie odświeżeń ekipa. Dzięki temu chyba wszyscy będziemy spokojniej czekać na ten tytuł.

Czy potrzebujemy nowej wersji Diablo 2?

W najnowszym podcaście Antyweb po godzinach rozmawiam z Konradem i Kamilem o odświeżonych wersjach starych gier. Nie mam jednego konkretnego zdania na ten temat, bowiem wszystko zależy od konkretnego tytułu. Nie przepadam za remasterami produkcji, które pojawiły się na rynku niedawno, bo to ewidentny skok na kasę. Ale też sam kilka razy taką produkcję kupiłem, a później zdarzało mi się w nią w ogóle nie grać. Remake to – co do zasady – nowa gra bazująca na starym uniwersum, choć często zmiany przypominają raczej remaster z ulepszoną grafiką i obiektami (hej, Warcraft III: Reforged). Ale spójrzcie choćby na nową wersję Final Fantasy VII czy odświeżoną serię przygód Lary Croft. To zupełnie inne gry, które bazują na uniwersum lub na uniwersum i historii. Ryzyko zawsze jest dużo, szczególnie kiedy tytuł ma status kultowego – ale jednocześnie producentowi dużo łatwiej jest „odnawiać” niż tworzyć wszystko od zera. Diablo 2 jest kultowe, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości i oczekiwania wobec nowej odsłony będą ogromne, bardzo ciężko czemuś takiemu sprostać. Tylko czy aby na pewno potrzebujemy tej produkcji? Blizzard cały czas rozwija Diablo 3, czekamy na zupełnie nowe Diablo 4, niedługo na urządzeniach mobilnych pojawi się świetne Diablo Immortal? Niestety, wygląda to trochę jak skok na kasę i naszą nostalgię.

grafika

źródło