Microsoft

Taki mógł być supertelefon z Windows od Della. Aż łezka się kręci...

JS
Jakub Szczęsny
20

Kwestia Surface Phone'a to jeszcze sprawa (warunkowo) otwarta. Wyście z twarzą Microsoftu, jeżeli chodzi o projekt Windows 10 Mobile jest natomiast raczej niemożliwe, a smartfona z pecetowym, mocnym Intelem na pokładzie nie zobaczymy - przynajmniej na razie. A tymczasem, dzięki Evanowi Blassowi dowiadujemy się, że Dell pracował nad supersmartfonem z Windows. I to nie byle jakim.

Jak wiemy od samego Intela, ten producent komponentów nie widzi dla siebie miejsca w rozwiązaniach mobilnych i ostatecznie porzucił swoje dążenia do opanowania smartfonów. Tym samym, między innymi projekt Surface Phone stanął pod ogromnym znakiem zapytania. Również Windows 10 Mobile sprawy nie ułatwiał - oprogramowanie dla telefonów od Microsoftu nie obsługuje innych układów niż te, które oparte są na architekturze ARM.

Jak wiemy od samego Intela, ten producent komponentów nie widzi dla siebie miejsca w rozwiązaniach mobilnych i ostatecznie porzucił swoje dążenia do opanowania smartfonów. Tym samym, między innymi projekt Surface Phone stanął pod ogromnym znakiem zapytania. Również Windows 10 Mobile sprawy nie ułatwiał - oprogramowanie dla telefonów od Microsoftu nie obsługuje innych układów niż te, które oparte są na architekturze ARM.

Intel zatem podjął decyzję dla niego możliwie najrozsądniejszą, a zabawa z Microsoftem w profesjonalne telefony wyposażone w niestety umierający system operacyjny nie była warta zachodu. Stąd także nastąpiła przedwczesna śmierć supertelefonu z Windows od Della.

Jak wskazują przecieki od Evana, Dell pracował nad urządzeniem doskonale pasującym do idei Surface Phone'a. Potężny procesor Intela w środku, obsługa trybu Continuum i Windows 10 w wersji mobilnej miały być najważniejszymi argumentami Della, jednak plan spalił na panewce.

Rynek smartfonowy boleśnie zweryfikował ostatnie działania Microsoftu i niestety, jeżeli mielibyśmy mówić o jakiejkolwiek formie przebudzenia giganta w tej dziedzinie, to musiałoby to być związane z wypuszczeniem na rynek profesjonalnego urządzenia z mobilnym Windows na pokładzie. O tym dla Was mówiłem w tekście, w którym podnosiłem potrzebę wypuszczenia na rynek Surface Phone'a tu i teraz.

Największą zaletą takiego hipotetycznego urządzenia z procesorem Intela na pokładzie byłaby zapewne możliwość uruchamiania aplikacji desktopowych w trybie Continuum dla Windows 10 Mobile. Do pewnego czasu wyobraźnia fanów platformy działała znakomicie i zakładano takowy scenariusz jako możliwy killer w dziedzinie smartfonów. Obecna sytuacja jednak wyklucza taką możliwość, choć jest alternatywa w formie Workspace'a od HP. Wirtualizacja jest jedną z metod obejścia tego ograniczenia w smartfonach z Windows 10 Mobile, ale jednocześnie okazuje się być niesamowicie kosztowną.

Wszystko jak na razie sprowadza się do tego, że producenci blisko współpracujący z Microsoftem (w tym Dell) do pewnego czasu poważnie myśleli o profesjonalnych urządzeniach mobilnych z Windows na pokładzie. Wiadomo również, że podobne starania czynił Microsoft. W przypadku partnerów giganta wszystko skończyło się na etapie konceptów, jednak możliwe, że Redmond szykuje się do ostatecznego podejścia z telefonem uzupełniającym linię Surface.

Jeżeli dojdzie do takiej premiery, pozostaje nam sobie odpowiedzieć na pytanie, co takiego zostanie zaproponowane rynkowi, co spowoduje masowy opad szczęki? Jeżeli nie pojawi się nic takiego, o zainteresowaniu rynku nie może być mowy.

Intel zatem podjął decyzję dla niego możliwie najrozsądniejszą, a zabawa z Microsoftem w profesjonalne telefony wyposażone w niestety umierający system operacyjny nie była warta zachodu. Stąd także nastąpiła przedwczesna śmierć supertelefonu z Windows od Della.

Jak wskazują przecieki od Evana, Dell pracował nad urządzeniem doskonale pasującym do idei Surface Phone'a. Potężny procesor Intela w środku, obsługa trybu Continuum i Windows 10 w wersji mobilnej miały być najważniejszymi argumentami Della, jednak plan spalił na panewce.

Rynek smartfonowy boleśnie zweryfikował ostatnie działania Microsoftu i niestety, jeżeli mielibyśmy mówić o jakiejkolwiek formie przebudzenia giganta w tej dziedzinie, to musiałoby to być związane z wypuszczeniem na rynek profesjonalnego urządzenia z mobilnym Windows na pokładzie. O tym dla Was mówiłem w tekście, w którym podnosiłem potrzebę wypuszczenia na rynek Surface Phone'a tu i teraz.

Największą zaletą takiego hipotetycznego urządzenia z procesorem Intela na pokładzie byłaby zapewne możliwość uruchamiania aplikacji desktopowych w trybie Continuum dla Windows 10 Mobile. Do pewnego czasu wyobraźnia fanów platformy działała znakomicie i zakładano takowy scenariusz jako możliwy killer w dziedzinie smartfonów. Obecna sytuacja jednak wyklucza taką możliwość, choć jest alternatywa w formie Workspace'a od HP. Wirtualizacja jest jedną z metod obejścia tego ograniczenia w smartfonach z Windows 10 Mobile, ale jednocześnie okazuje się być niesamowicie kosztowną.

Wszystko jak na razie sprowadza się do tego, że producenci blisko współpracujący z Microsoftem (w tym Dell) do pewnego czasu poważnie myśleli o profesjonalnych urządzeniach mobilnych z Windows na pokładzie. Wiadomo również, że podobne starania czynił Microsoft. W przypadku partnerów giganta wszystko skończyło się na etapie konceptów, jednak możliwe, że Redmond szykuje się do ostatecznego podejścia z telefonem uzupełniającym linię Surface.

Jeżeli dojdzie do takiej premiery, pozostaje nam sobie odpowiedzieć na pytanie, co takiego zostanie zaproponowane rynkowi, co spowoduje masowy opad szczęki? Jeżeli nie pojawi się nic takiego, o zainteresowaniu rynku nie może być mowy.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu