7

Cyberpunk 2077 – co już wiemy o megaprodukcji CD Projekt

Średniowieczne fantasy i seria książek Andrzeja Sapkowskiego okazały się prawdziwym hitem i wyniosły CD Projekt do pierwszej ligi. Na szczęście polskie studio ani nie spoczęło na laurach, ani nie poprzestało na odcinaniu kuponów od sławy „Wiedźmina”. Szykuje się kolejna wielka produkcja, która moim zdaniem może być jeszcze ciekawsza od przygód Geralta z Rivii. Poznaliśmy kolejne […]

Średniowieczne fantasy i seria książek Andrzeja Sapkowskiego okazały się prawdziwym hitem i wyniosły CD Projekt do pierwszej ligi. Na szczęście polskie studio ani nie spoczęło na laurach, ani nie poprzestało na odcinaniu kuponów od sławy „Wiedźmina”. Szykuje się kolejna wielka produkcja, która moim zdaniem może być jeszcze ciekawsza od przygód Geralta z Rivii. Poznaliśmy kolejne szczegóły na temat „Cyberpunk 2077”, a ja nie mogę się już doczekać, kiedy tytuł znajdzie się na półkach sklepowych.

Rąbka tajemnicy na temat kolejnej gry po przygodach białowłosego zabójcy potworów ujawniono już w maju tego roku. Teraz jednak panowie z CD Projekt postanowili zdradzić jeszcze więcej szczegółów na temat planowanej produkcji. Szykuje się ciekawie, zanim jednak wyrażę swoją opinię – garść szczegółów, jakie poznaliśmy o grze.

Przede wszystkim poznaliśmy tytuł gry. Wcześniej wiadomo jedynie, że CD Projekt planuje przeniesienie na komputery popularnej jeszcze przed paroma laty gry fabularnej „Cyberpunk 2020” (datę cyberpunkowej rzeczywistości przesunięto o parę lat). Powstała też strona i blog, z których będziemy mogli czerpać wiadomości na temat powstającego tytułu. Dzięki współpracy z z Mike’em Pondsmithem, twórcą papierowej wersji gry, powstanie uniwersum, które ma nie tylko olśniewać wizją, ale również oferować nieograniczoną liczbę wyborów podczas zabawy.

Zarówno fabuła jak i świat przedstawiony mają mocno odnosić się do „Cyberpunka 2020”. Wcielimy się więc w jedną z postaci przemierzających futurystyczne miasto Night City. Spodziewam się, że CD Projekt wyciśnie ile się da z prezentowanej w grze cybernetyki, możliwości modyfikowania własnego ciała, wirtualnej rzeczywistości czy ciągłych konfliktów między mieszkańcami wielkiego miasta. Podobnie jak w przypadku „Wiedźmina”, „Cyberpunk 2077” skierowany będzie przede wszystkim do dorosłego gracza.

Ucieszyła mnie zapowiedź CD Projekt, że planowane jest maksymalne zbliżenie mechaniki gry komputerowej do fabularnej. Mam nadzieję, że pozwoli to na dużo większe skomplikowanie zabawy jak i interakcji niż to ma miejsce w typowych RPG. O tym jednak przekonamy się dopiero za jakiś czas, z samych bowiem zapowiedzi trudno wywnioskować, go chowają w zanadrzu twórcy „Cyberpunka 2077”.

Gra z pewnością będzie ważnym wydarzeniem. Nie tylko dlatego, że przygotowuje ją twórca bestsellerowego „Wiedźmina”. Uważam, że tą produkcją CD Projekt może potwierdzić (lub zaprzeczyć) swoją pozycję na rynku gier komputerowych. Pokazać, że Polacy potrafią tworzyć świetne, oryginalne tytuły, które zdobywają popularność na całym świecie. Twórcy zapowiadają, że fabuła „Cyberpunka 2077” będzie jeszcze ciekawsza i bardziej wciągająca, niż to miało miejsce w przypadku wiedźmina. Oby tak rzeczywiście było.

Grafika: CD Projekt