14

Chciałbyś mieć „bardziej ludzkiego” asystenta głosowego? Pomyśl o Cortanie

Cortana wbrew pozorom to bardzo udana asystentka głosowa Microsoftu i kiedy jeszcze korzystałem z Lumii, całkiem sprawnie szła mi z nią rozmowa - niestety tylko po angielsku. Microsoft natomiast chce, by wyglądało to jeszcze bardziej naturalnie i w patencie, który został przez firmę zgłoszony znajdują się informacje świadczące o tym, że wkrótce Cortana może się stać dużo bardziej ludzka, niż teraz.

Jeżeli korzystacie z asystentów głosowych na co dzień, zapewne podchodzicie do nich absolutnie bezemocjonalnie (to zdrowy objaw) i nie traktujecie ich jako pełnoprawnych ludzi. Jesteście świadomi ich ograniczeń i bazowego przeznaczenia, toteż nie oczekujecie od nich tego, że będą bardziej ludzcy, niż teraz. Ale zauważyliście również przy okazji, że komunikacja z nimi wygląda czasem nieco sztucznie. Cortana potrafi powiedzieć „cześć” na dosłownie parę sposobów. Patent zgłoszony przez Microsoft mówi o spersonalizowanych powitaniach, z tym, że asystentka musi mieć dostęp do urodzin, ulubionych drużyn sportowych, aktualnego miejsca pracy, pogody.

Co to oznacza? Cortana podczas powitania powie nam, że dzisiaj gra nasza ulubiona drużyna, pogoda jest korzystna (lub nie), a w pobliżu miejsca pracy mamy spore korki, więc zapewni nam możliwie jak najszybszy objazd. Ale przecież to już mamy – czy na ostatniej konferencji Google nie pokazał czegoś takiego? Tuż po tym, jak witaliśmy się z Asystentem Google w Google Home, ten wypluwał nam wręcz wszystkie informacje, które mogły się nam przydać tego dnia.

Cortana

Wygląda jednak na to, że patent Microsoftu będzie mieć nieco większy zasięg. Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do domu, a telefon odzywa się z kieszeni i mówi Wam: „w domu aktualnie jest 21,5 stopnia, aktualnie ogrzewanie jest wyłączone. Miłego wieczoru!”. Lub, w dniu Waszych urodzin, Cortana śpiewa Wam „Happy Birthday”, gdy akurat sprawdzacie swoją skrzynkę mailową. Jak dla mnie – to ostatnie kompletnie nie jest potrzebne i chętnie bym z tego zrezygnował. Co do autoaktywacji asystenta głosowego też mam sporo wątpliwości i chciałbym mieć nad tym kontrolę.

Ten patent może jednak wskazywać nie tylko na chęć rozwoju samej Cortany, ale również inne plany Microsoftu. Pisałem dla Was o tym, że gigant pracuje nad HomeHub, który jeszcze nie wiadomo czym jest, ale już budzi pewne emocje. Najprawdopodobniej będzie to konkurent dla Alexy od Amazonu i… Google Home. Wtedy, takie powitania oraz autoaktywacja miałyby głębszy sens. A Microsoft przynajmniej z przyzwoitości powinien się zainteresować konkurencją na polu inteligentnych rozwiązań w domu.