22

Cortana na Androidzie – to już jest możliwe

Pewne rzeczy w technologiach to tylko kwestia czasu. A ostatnio bardzo dużo mówi się o ewentualnym wejściu Cortany do Androida i iOS – to zaś bardzo by odpowiadało aktualnej polityce Microsoftu, mocno opartej na rozwijaniu i eksternalizacji usług, a okopywanie się we własnych rozwiązaniach jest już bardzo słabo praktykowane. Microsoft jeszcze nie powiedział ostatniego słowa […]

Pewne rzeczy w technologiach to tylko kwestia czasu. A ostatnio bardzo dużo mówi się o ewentualnym wejściu Cortany do Androida i iOS – to zaś bardzo by odpowiadało aktualnej polityce Microsoftu, mocno opartej na rozwijaniu i eksternalizacji usług, a okopywanie się we własnych rozwiązaniach jest już bardzo słabo praktykowane. Microsoft jeszcze nie powiedział ostatniego słowa na temat swojej asystentki głosowej dla konkurencyjnych platform – wtrącić się postanowili zapaleńcy.

Poznajcie Portanę

Tak właśnie nazywa się port przygotowany przez pasjonatów z OrangSec. Dzięki ich pracy Cortana przemówiła na urządzeniu opartym na najnowszym Androidzie. Oczywiście, pewne funkcje nie są w ramach tego portu dostępne. Wielką siłą Cortany w Windows Phone jest fakt jej ścisłej współpracy z systemem Windows Phone. Z przyczyn, których tłumaczyć nie muszę, ta zaleta asystentki nie ma szans ujawnić się w Androidzie, dopóki za to nie weźmie się sam Microsoft.

Przeniesienie Cortany do Androida i tak jest dużym sukcesem, jednak w tym momencie nie jest ona w stanie przemówić w języku innym, niż włoski, a także nie zadziała offline – cały czas musi być podłączona do chmury Microsoftu, w której będą przetwarzane wszystkie wprowadzone za pomocą aplikacji komendy.

Prezentacja dokonać OrangeSec odbyła się na tegorocznym Droidcon’ie. Poniżej znajduje się film z prezentacji pasjonatów (niestety tylko po włosku). Możecie tam jednak zobaczyć działającą asystentkę na urządzeniu z Androidem.

Cortana szybciej niż myślimy

Po ostatnich informacjach o partnerstwie Microsoftu z Cyanogen Inc. można odnieść wrażenie, że powoli zaczyna się kolejny rozdział w historii Microsoftu, pisany równolegle z innym, dotyczącym Windows 10. Należy zadać sobie pytanie, który z nich będzie dla giganta ważniejszy. Patrząc na to, w jakim kierunku zmierza potentat oraz na to, dokąd w ogóle podąża rynek technologii trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ten pierwszy, dotyczący Androida kawałek historii będzie dla Microsoftu o wiele ważniejszy. Stąd też nie zdziwię się także, jeżeli Microsoft zdecyduje się na Cortanę w Androidzie najpierw jako rozwiązanie dla systemu Cyanogena, a następnie zabierze się za samego Androida, a może nawet iOS. Wszystko jest możliwe i czuję, że czeka nas naprawdę ciekawy rok.

Grafika: 1

Źródło: WinBeta