Procesory

Co w Intelu piszczy (II) - wywiad z Juliuszem Kornaszewskim PR Managerem

KK
Karol Kopańko
6

Długo zapowiadany Haswell wreszcie pojawił się na rynku. Intel wypuszczając ten układ chce wreszcie mocniej postawić stopę na rynku urządzeń mobilnych. Postanowiłem, że to świetny czas, aby porozmawiać z Managerem PR tejże firmy, Juliuszem Kornaszewskim, którego część z Was może kojarzyć jako redakt...

Długo zapowiadany Haswell wreszcie pojawił się na rynku. Intel wypuszczając ten układ chce wreszcie mocniej postawić stopę na rynku urządzeń mobilnych. Postanowiłem, że to świetny czas, aby porozmawiać z Managerem PR tejże firmy, Juliuszem Kornaszewskim, którego część z Was może kojarzyć jako redaktora naczelnego magazynu „PCWorld”. Zapraszam do przeczytania wywiadu, z którego dowiecie się m.in. o tym dlaczego procesorów Intela nie ma w iPhonach, a ten stawia na producentów takich jak ZTE.

Karol Kopańko, Antyweb.pl: Jak układa się współpraca Intela z Microsoftem?

Juliusz Kornaszewski, Intel PR Manager: Bardzo dobrze. Od lat współpracujemy pod kątem optymalizacji pracy Windowsa na naszych procesorach.

To dlaczego zabraknie Waszych procesorów w Xboxie One?

To akurat pytanie do zarządów obu firm, gdyż tu decyzje podejmowane są na najwyższych szczeblach. Wiemy, że nowe konsole mają być dużo tańsze w produkcji niż aktualne, stąd też nie można w nich zastosować topowych rozwiązań technologicznych, tak, aby stanowiły one przełom technologiczny na miarę Xboxa 360 czy PS3.

Jak skomentowałbyś spadki w branży PC, które miały miejsce w zeszłym roku? Obwinia się o nie Microsoft właśnie.

Na pewno duży udział w tym ma globalny kryzys. Myślę, że nie można zrzucać winy tylko i wyłącznie na Microsoft. Faktem jest, że cały ekosystem nie wprowadził dostatecznie szybko na rynek wystarczającej liczby urządzeń z ekranami dotykowymi, pod które Windows 8 jest zoptymalizowany.

Teraz jednak mamy na rynku prawdziwy wysyp urządzeń obsługiwanych dotykiem – od komputerów All-in-One, po Ultrabooki i rzecz jasna tablety i smartfony.

Patrząc dalej w zeszłoroczne statystyki można się przekonać, że zarówno Intel, jak i AMD odnotowały straty, natomiast wszystkie firmy produkujące procesory ARM zyskiwały. Czy nie obawiacie się utraty swojej pozycji – niemal monopolisty.

Intel jest świetnie przygotowany do konkurowania na rynku mobilnym. Dysponujemy najlepszymi produktami w swoich kategoriach, które – co jesteśmy pewni – będą stopniowo zdobywały popularność. Należy też zwrócić uwagę, że wg ostatnich raportów IDC, od 2017 roku branża laptopów znowu ma zyskiwać. A z kolei Gartner widzi największą przyszłość w szybkich tabletach, a także w nowych kategoriach produktów jak choćby NUC (miniaturowy desktop), które teraz nawet nie są klasyfikowane.

Pojawiły się ostatnio pogłoski o możliwości wykorzystania procesorów Intela w nowych iPhonach.

Obecnie Apple jest jednym z najważniejszych partnerów Intela – wszystkie Maki są wyposażone w nasze procesory. Bardzo byśmy chcieli żeby nasze chipy znalazły się w telefonach Apple i będziemy pracowali, aby przygotować tak dobry układ, który zachęci Apple do wybrania właśnie nas.

Inteligentne urządzenia mobilne są z nami od 2007 roku, dlaczego Intel dopiero teraz się za nie zabiera.

Trzeba to przyznać, że Intel trochę się spóźnił. Pierwszy iPhone mógł nawet być oparty o nasze procesory.

Apple składało propozycję Intelowi?

Tak, jednak odchodzący obecnie prezes, jak sam powiedział w niedawnym wywiadzie,  nie zauważył wtedy potencjału drzemiącego w iphoneach i obie firmy nie doszły do porozumienia. W dużej firmie przestawienie całego procesu planowania zajmuje dużo czasu, natomiast kiedy zmiana mechanizmów już nastąpi to jest to taki statek, który ciężko zatrzymać. Intel nabiera teraz rozpędu. W zeszłym roku przekonywaliśmy producentów, że Intel będzie najlepszy w segmencie mobilnym i to się udało; te 30 smartfonów przetarło szlak. A teraz nasze procesory znajdą się nawet w topowych tabletach Samsunga.

Jednak do tej pory Intel współpracował raczej z mniej znanymi producentami.

Wszelkie znaki wskazują, że ZTE wkrótce znajdzie się w TOP 3 producentów smartfonów. Myślę, ze jest to bardzo dobre posunięcie ze strony zarządu, gdyż firma ta ma ogromny potencjał i  w przyszłości może zamieszać w branży. Podobna sytuacja ma miejsce z Lenovo. Na początku część z dostępnej już oferty trzydziestu smartfonów „powered by Intel” trafiła na rynki indonezyjski, chiński i indyjski, które są naprawdę gigantyczne. Są to świetne miejsca to testowania pierwszych generacji produktów.

Jednak rozwiązania Intela to także technologie stosowane przez organizacje wojskowe i rządowe.

Tak, jako że jesteśmy największym producentem procesorów, to wszędzie tam gdzie wymagana jest wysoka wydajność, znajdują się procesory Intela. I to nie tylko w superkomputerach, choć te w NASA  czy w CERNie też są oparte o nasze rozwiązania.

A co z intelowską telewizją?

Pracujemy nad rozwiązaniami telewizji kolejnej generacji, która pozwoli na oglądanie programów na żądanie i wprowadzi nowy model konsumpcji telewizji i płacenia za telewizję. Punktem docelowym jest wprowadzenie opłat tylko za to, co użytkownik ogląda. Najpierw wprowadzimy to na rynku amerykańskim, a potem jeśli odniesie tam sukces ma szansę trafić do innych krajów.

Po co Intelowi był McAfee?

Intel w odpowiednim monecie przewidział, ze bezpieczeństwo będzie kluczowym elementem nowych technologii. Produkty McAffe i Intela są wspólnie rozwijane i wprowadzane w kolejnych urządzeniach. Są to zabezpieczenia natury programowo-sprzętowej, np. Anti-Theft, które w dużym stopniu zostało opracowane w Gdańsku.

Właśnie, zatrudniacie nam aż 1000 inżynierów.

W Gdańsku Intel posiada swoją największą placówkę badawczą w Europie, gdzie opracowuje się nowe technologie. Często jest tak, że polskie placówki jedynie testują rozwiązania przygotowane na zachodzie. Natomiast nasze gdańskie centrum autentycznie pracuje nad nowymi pomysłami. Przykładowo 250 inżynierów pracuje tam nad oprogramowaniem do grafiki. W Gdańsku też powstawał Intel Anti-Theft, kontroler USB 3.0, czy WiDi.

http://www.youtube.com/watch?v=1NpoTWq4qy4&feature=youtu.be

Jakich jeszcze nowinek możemy spodziewać się od Intela w przyszłym roku.

Pracujemy teraz m.in. nad śledzeniem gałek ocznych, sterowaniem mową i gestami i translacją języka w czasie rzeczywistym. Inwestujemy w technologie samojezdnych samochodów, a także opracowujemy technologie podnoszące bezpieczeństwo, np. reflektory eliminujące efekt padającego deszczu na szybie. Intel inwestuje też w medycynie, mam tu namyśli zarówno diagnostykę, jak i szereg sensorów badających zachowania starszych ludzi. Istotne jest również wprowadzenie handlu w nową erę. W przyszłości zmieni się tradycyjny model zakupów. Staną się wygodniejsze, m.in. dzięki technologii – wirtualnym przymierzalniom czy rozszerzonej rzeczywistości jaką wprowadziliśmy do sklepów LEGO. Wraz z Adidasem opracowaliśmy tzw. adiVERSE, które ma szansę zmienić  sposób w jaki patrzymy na wizyty w sklepie. Pracujemy też nad rozwiązaniami bezprzewodowego ładowania – nawet komputery będą tak kiedyś zasilane.

Foto 12, 3

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu